czy jest jakaś grupa dyskusyjna nt. porad w zakupie sprzętu AGD, a jeśli
tak to jaka jest nazwa tej grupy i na jakim serwerze jest ?? za info,
Dzięki.


Ojejku.....no zeby kupic paier toaletowy to trzeba czytac grupe
tematyczna? Przeciez to kuzwa juz perwersja internetowa.
Jak papier to najlepiej cieniutki. A jak ekspres do kawy to tylko
Krups. Proste


· 

Właśnie zastanawiam się nad kupnem ekspresu Krups'a XP 2000 lub XP 2050.
Czy może są tu jacyś użytkownicy wyżej wymienionych ??? Chętnie poznałbym
opinie użytkowe. Patrzyłem troszkę po internecie i ciężko jest znaleźć
jakąś opinie rzeczową, bo albo jest to opnia "fetyszystów" kawy mówiąca, ze
praktycznie nic poniżej czterech cyferek w cenie nie jest warte użytkowania
a ekspres przelewowy (który się znajduje też w tym krupsie) to
bluźnierstwo. Inne oponie mówia o tym, że skoro jest to ekpres kilka razy
droższy od taniej przelewówki to musi być OK.

Więc jak Wasze opinie na ten temat ???

A może zaproponujecie coś podobnego w cenie do 1000 PLN ???


Właśnie zastanawiam się nad kupnem ekspresu Krups'a XP 2000 lub XP 2050.
Czy może są tu jacyś użytkownicy wyżej wymienionych ??? Chętnie poznałbym
opinie użytkowe. Patrzyłem troszkę po internecie i ciężko jest znaleźć
jakąś opinie rzeczową, bo albo jest to opnia "fetyszystów" kawy mówiąca,
ze
praktycznie nic poniżej czterech cyferek w cenie nie jest warte
użytkowania
a ekspres przelewowy (który się znajduje też w tym krupsie) to
bluźnierstwo. Inne oponie mówia o tym, że skoro jest to ekpres kilka razy
droższy od taniej przelewówki to musi być OK.

Więc jak Wasze opinie na ten temat ???

A może zaproponujecie coś podobnego w cenie do 1000 PLN ???


NTG

sprawdz na          pl.soc.sex



| Właśnie zastanawiam się nad kupnem ekspresu Krups'a XP 2000 lub XP 2050.
| Czy może są tu jacyś użytkownicy wyżej wymienionych ??? Chętnie poznałbym
| opinie użytkowe. Patrzyłem troszkę po internecie i ciężko jest znaleźć
| jakąś opinie rzeczową, bo albo jest to opnia "fetyszystów" kawy mówiąca,
| ze
| praktycznie nic poniżej czterech cyferek w cenie nie jest warte
| użytkowania
| a ekspres przelewowy (który się znajduje też w tym krupsie) to
| bluźnierstwo. Inne oponie mówia o tym, że skoro jest to ekpres kilka razy
| droższy od taniej przelewówki to musi być OK.

| Więc jak Wasze opinie na ten temat ???

| A może zaproponujecie coś podobnego w cenie do 1000 PLN ???

My mamy w domu ekspres ciśnieniowy marki DeLonghi Cafe Treviso. Kosztował ok
300 zł w Geant i  jest naprawdę godny polecenia. Ma 16 barów, więc kawka
wychodzi z niego pyszna i świetnie robi piankę do cappucino.


        Tylko do jego naprawy potrzeba torksa T20 z dziurką. Piętnuję
zboczonych włoskich inżynierów.

W połączeniu z
dobrą kawą (np. Lavazza czy Segafredo) jest super!


        Zasadniczo każdy ekspres w połączeniu z dobrą kawą da dobre efekty.
Cena ekspresu jest więc tylko pochodną wygody użytkowania. Używam
zależnie od okoliczności kilku ekspresów i jakoś nie widzę różnicy smaku
między tą z automatu z 7kzł i tą z kawiarki grzanej na ognisku za 25zł.


· 



| Właśnie zastanawiam się nad kupnem ekspresu Krups'a XP 2000 lub XP 2050.
| Czy może są tu jacyś użytkownicy wyżej wymienionych ??? Chętnie
| poznałbym
| opinie użytkowe. Patrzyłem troszkę po internecie i ciężko jest znaleźć
| jakąś opinie rzeczową, bo albo jest to opnia "fetyszystów" kawy
| mówiąca, ze
| praktycznie nic poniżej czterech cyferek w cenie nie jest warte
| użytkowania
| a ekspres przelewowy (który się znajduje też w tym krupsie) to
| bluźnierstwo. Inne oponie mówia o tym, że skoro jest to ekpres kilka
| razy
| droższy od taniej przelewówki to musi być OK.

| Więc jak Wasze opinie na ten temat ???

| A może zaproponujecie coś podobnego w cenie do 1000 PLN ???

| My mamy w domu ekspres ciśnieniowy marki DeLonghi Cafe Treviso.
| Kosztował ok 300 zł w Geant i  jest naprawdę godny polecenia. Ma 16
| barów, więc kawka wychodzi z niego pyszna i świetnie robi piankę do
| cappucino.

    Tylko do jego naprawy potrzeba torksa T20 z dziurką. Piętnuję
zboczonych włoskich inżynierów.


Do kupienia w każdym supermarkecie.

Michał


Ja to też się zastanawiam nad ekspresem automatem i dla mnie wbudowany młynek to konieczność, przecież rano nie będę zaspany sobie ręcznie kawy mielić, jak ktoś ma na to czas to sobie może. Ja tam nie wiem. No i jak dobrze będzie spieniać mleko to też. Ale najlepiej musi robić espresso, czyli ma dawać kopa i nie być czarną wodą. Bo niektóre ekspresy tak tą kawę wycisną, że zostaje z niej czarna ciecz. Mówicie krups, hm poszukam jakiegoś info najpierw dokładniejszego. Jeżeli faktycznie dobry, to napiszę.

Miałem Krupsa przez rok i się zapsół. Na szczęście był jeszcze na gwarancji w Media i wymienili na nowy a że już nie było tego modelu teraz jest Saeco i jest ok. Oba ekspresy robiły pyszną kawę choć oba nie miały funkcji cappucino, aczkolwiek w instrukcji jest napisane jak ją zrobić. Tylko nie ma czegoś takiego że jest przycisk i się samo robi.

Zdradz jeszcze jakiego ekspresu uzywasz do przyrzadzania kawy.
[Ja osobiscie jestem od 10 lat wierny; Gaggia Classic Coffee]
Do 2000r była Gaggia (modelu nie pamietam), ale pewnego pięknego weekendu moi byli wspólnicy postanowili wraz z moim (częściowo) majatkiem wrócic do siebie, czyli pod górę Synaj. Po tym epizodzie stać mnie juz tylko było na Krupsa (dziś własnie przymierzałem się z powrotem do jakiejś Gaggi, ale musze nieco poczytać, tyle jest modeli.

Mówiąc jeszcze o kawie, trafiłem na ciekawa kawę Malongo (francuska) z certyfikatem ekologicznego pochodzenia. Czasem jako niskobudżetowa kawa podchodzi mi Kimbo. Ale wówczas szczególnie miłe są powroty do Illy.

Z palarniami w krajach o bogatej tradycji kawy, nie brakuje prawdziwych perełek, podobnie się rzecz ma z winnicami. Przyjemnie tak zwiedzać takie strony. W tym roku kubeł zomnej wody dostałem w austrii, z przyzwyczajenia poprosiłem o espresso... oj to dopiero było paskudztwo

ps. dodam że mieszane mam uczucia jak widzę w południowych krajach (och ta ich kuchnia) jak narody germanskie zamawiaja na obiad frytki + kiełbasa z grila + piwo. FUJ.

czemu cenzura?
Właśnie asura, czemu?

Nareperowałem myszkę!

W przyszłym tygodniu mam na uczelni tylko 6h obowiązkowych zajęć Co za cudowny plan... Na dodatek weekend zaczynam już w czwartek o 11.30

Jeszcze tylko 362 dni!

Igry zapowiadają się dość ciekawie, co prawda bez reggae tym razem, ale jakoś to przeżyję. Najwyżej pojadę do Katowic na Vavamuffin

Mmm... nareszcie przyszła paczka z kawą. Jak ja dawno nie piłem Lavazzy... Nie wiem tylko jak mój ekspres poradzi sobie teraz z takim dziennym obciążeniem Najwyżej kupi się nowy... Marzy mi się taki Krups... Ale to już nie na moją kieszeń

ważne ze ma 15 bar w tym modelu mozesz zrobic espresso i capucino pamietaj ze espreso to mała czarna czyli koło 100ml mała ale mocna a do capucino ekspres ma dysze do spieniania mleka spieniasz mleko wlewasz do filizanki spienione mleko i zalewasz kawą duzo dłubania ale efekt wizualny idealny znane firmy ekspresów to De'Longhi Saeco Krups

w zeszlym roku kupilismy z siostrami ekspres krups. kosztowal naschyba 450zl. nie jest w zaden sposob jakos wypasiony ale kawe robi swietna! wazne jest gdzie kupisz! w euro kosztowal 550 ale mieli juz tylko z wystawy, w media markt po 525 ale tez ostatni wiec pojechalismy do electroworldu i zaplacilismy wlasnie cos kolo 450zl.

Agastepa13 ja kupilam niedawno Saeco Incanto (automat) i jestem na etapie eksperymentowania.Piane z mleka ubija super ale sama kawa wydaje mi sie gorzka,nie tylko espresso ale rowniez ta "normalna".
Wczesniej szukalam troche informacji i znalazlam forum dla kawoszy,jest tam mnostwo cennych informacji dotyczacych samych ekspresow - jakie typy,marki,rozwiazywanie problemow i rownie sama kawa - jaka najlepsza,jak ja przechowywac,jak ubijac piane z mleka - doslownie wszystko od A do Z polecam!

Z tego co tam wyczytalam najlepsze sa aparaty Jura,Saeco,Krups,DeLongi natomiast Ariette wypadlo marnie.Link na forum:

http://www.kawa-online.pl/

Asiu my oboje jesteśmy uzaleznieni od dobrej kawy, rozpuszczalnej nie uznajemy, a odkąd w Enklawie Paweł codziennie popija puszną kawę, nie potarfi już pić takeij z ekspresu przelewowego.

Mamy KRUPSA, ale nie wiem jaki model.

AGA27 ale ci zazdroszczę, macie jakieś fotki?

A ja mam pytanie do Gizelki, czy zadowolona jestes ze swojego expresu KRUPS? Chodzi mi po glowie taki zakup.
Kasia ja zakupiłam ten ekspres http://www.nokaut.pl/eksp...olce-gusto.html Najlepiej będzie jak spróbujesz smaku tej kawy.Często Media Markt robi degustacje.Ogólnie z ekspresu jestem bardzo zadowolona,robi pyszną latte,capuccino.Natomiast espresso nie smakuje mi. W smaku przypomina mi kawę z ekspresu filtrowego.Ale to rzecz gustu.No i jeszcze jedno musisz przemyślec,że zakupując to urządzenie wiażesz sie z jednym smakiem kawy,bo skazana jestes tylko i wyłącznie na kapsułki(bardzo drogie z resztą)Nie możesz więc eksperymentować z różnymi gatunkami kaw.Zaletą ekspresu jest natomiast łatwosć w użyciu i gwarancja że kawa zawsze bedzie taka sama.Wiec popróbuj kawy i podejmij decyzję co do zakupu.

Kasia1968 tutaj masz stronke z ekspresami do kawy,firma Saeco jest bardzo dobra.
Kiedys mialam Krupsa ,bylam srednio zadowolona.

www.nokaut.pl/ekspresy-do-kawy/saeco.html - 70k
Wiem,ze Saeco wcale nie jest tanie,ale warto
Maja rozne ;manualne i automatyczne.W manualnych mozesz uzywac juz odpowiednio zmielonej kawy,lub gotowych wkladow z kawa(nie jestem ich zwolenniczka-najlepsza jest swiezo zmielona kawa )
Wiekszosc automatycznych ekspresow ma wbudowany mlynek do kawy,wiec zupelnie nie ma zadnego balaganu(musisz tylko oprozniac skrzynke z zuzyta kawa-co nie jest wcale ani czasochlonne,ani pracochlonne).Tyle.Acha i jeszce cos,ja kocham kawe
,jak jeszcze sie nie zdazylyscie zorientowac

vibowit, ekspres na tzw. patrony. Wkład który ma już w środku kawę i plastikowe sitko. Wtykasz toto w ten ekspres, naciskasz guzik, czary mary i masz kawę. Lavazza występuje w takiej formie np.
http://sklep.kawalavazza.pl/product_inf ... ucts_id=42

PS kupiłam niedawno ekspres ciśnieniowy Krups XP 4000 http://www.maxaudio.pl/sklep/artykul/id/9378
600zł w MediaMarkt.
To najprostsza i najtańsza konstrukcja jaką znalazłam ze stalową kolbą (zamiast dupnego aluminium). 3 sitka, spieniacz, bardzo sprytnie przemyślany konstrukcyjnie. Na potrzeby domowe - miód malyna

barbie, a czy jest jak w temacie? Zapach kawy rozchodzi się po całym domu? No, może nie całym, bo jak

Z Krupsa owszem. Z patronów nie wiem, nie stosuję

Sprawdź, czy ma możliwość podlączenia wody aby nie latać z konewką...

ciska i co z zakupami? byłas?
zirael mam nadzieje ze dzis juz lepiej się czujesz
A dzisiaj ruszam na konie i wystawiam nadmiar butów i toreb na allegro

pokazuj nam
fajnie z tym przyjęciem niespodzianką!!!

a jutro musze zaliczyc kartkowke z chemii i sprawdzian z bio

trzymam kciuki!!!

potrzebuje bielizny sportowej i jakichs pozadnych butow do biegania.

uhuhu zaczynasz cwiczyc na powaznie?

sznurka no i jak minął dzień?

bardzo dobrze
rozszalałam się kulinarnie razem z męzem, był na obiad krem z brokułow a na drugie danie placuszki serowo-ziemniaczane z kĂśttbullar-ami
jak ja lubię miec takie fazy
potem popląsałam sobie ze swoim ryżelcem, miałam jezdzic ale chyba zaczęła się rozgrzewac zanim przyszłam bo była wylatana na maksa i taka sama spocona
wieczorkiem to juz po prostu padłam

Edytka te historie to jakies mega zajebiste koszmarki
ja bym miała niezłe schizy jakbym się naczytała
wstalam dzis o 6, zrobiłam kawę pyszną pomarańczową latte- zwykle kawę rano serwuje moja druga połowa
Porozmyslałam nad wyzszoscią prostego ekspresu Krupsa nad tymi cudami do kawy z przyciskami i innymi bajerami a teraz się delektuję kawką.
Za oknem drzewa się kiwają, moje konie juz padokują się po śniadanku ja dzis miałam "wolne" bo kochanie i tak rano smiga na zmianę opon.
Planow specjalnych brak, wątpliwe szanse na miłą pogodę.
Zobaczymy zatem co przyniesie dzień!!!
Miłego zatem!!!

Gagusia - ekspresy saeco "stratują" ceną od 900 zł , a taki fajniejszy co ubija pianę z mleczka w granicach 2000 zł!!!!!! Chyba będę musiała jeszcze dłuuuugo poczekać na kawę z expresu - no chyba że mąż mnie zaprosi do porządnego lokalu

Kupiliśmy rodzicom na gwiazdkę ekspres ciśnieniowy Krupsa za niecałe 500 zł. Kawa pyszna, mniam. Choć pewno nie jest to najporządniejszy ekspres świata... Wśród oferty tej samej firmy (słyszałam, że najlepsze są Saeco, Krups i DeLonghi) można znaleźć coś, co nie zabije ceną.
Ja zaczynałam, tak jak pisze abeba, od dzbanków. Kawa z nich moim zdaniem nie jest taka kwaśna, no i fusów nie ma. Na razie mam przelewowy, na własny ciśnieniowy muszę jeszcze zapracować.

^^^
Ja kupiłam do domu taki bardziej profesjonalny ekspres i rzeczywiście jestem bardzo zadowolona. Model to Krups EA8050. Jakość kawy o wiele lepsza niż wcześniej, latte i cappuccino spienione profesjonalnie, ma też bardzo zaawansowane opcje, których w ogóle nie rozumiem, ale gdybym chciała ustawić temperaturę parzenia to mogę. =)

Aha, kawiarka to dobry wybór, tak samo jak tygielek do prawdziwej aromatycznej kawy tureckiej. Ekspres jest za to wygodniejszy, mnie na przykład nie chce się co rano użerać z kafetierą, nie jestem na tyle przytomna. Ekspres to oczywiście większy koszt niż kafetierka, ale coś za coś, kawę robi sam. Nie chcąc wydawać majątku na designerską maszynę można zadowolić się zwykłym dobrej jakości ekspresem ze średniej półki, bez szaleństw, jakiś właśnie krups czy coś z tego zakresu. Nie będzie to to samo, co w kawiarni, ale do porannej kawy nada się w sam raz.

witam....

tak mecze ten ekspres... robi swietna kawe... ale wydaje mi się ze mam male cisnienie.

jak zmiele kawe dosc drobno i ja ubije (pojedyncze sitko) ekspres nieraz nie jest w stanie przebic się przez ta kawe... po ubiciu kawy jest ok 2mm ponizej gornej krawedzi...

szczerze mowiac nie wyobrazam sobie zrobic kawy z podwojnego sitka (tego akurat nie posiadam).

dodam jeszcze ze z tym ekspresem mialem kiedys problemy - z tymi zaworkami OPV (?). przepuszczaly wode do tacki zamiast do kawy... wymiana na nowe zaworki nie pomogla...

i tutaj dwie moje tezy:

1. pompa daje za male cisnienie
2. cos jest przytkane (byl odkamieniany) - dlatego zaworki odrazu puszczaly wode....

moze ktos się orientuje?

dzieki
pozdrawiam

Witam serdecznie. Super forum, dużo ciekawych wiadomosci.
Do tej pory pijam kawę tzn. pijam dużo ( zwykle rozpuszczalną lurę), ale jednak najbardziej mi smakuje kawka z ekspresu. Chciałam sobie zakupic taki ekspresik do pracy, ale nie mam pojęcia jaki. na początku miał to być Delonghi EC 190, ale pani w sklepie mi go odradziła, bo to podobnież sam plastik. Zastanawiam się pomiędzy Krups XP 4000 a Rowenta ES 180 Adagio. Nie zależy mi za bardzo na automatycznym napełnianiu filizanek. Mogę się delektować widokiem kapiącej kawki.
A moze macie inne propozycje w tej kategorii cenowej ( 600zł)?
Z góry dzięki za pomoc.

Po pierwsze to chwalem się. Kupiłam Krupsa XP 4000. Po drugie kawa wychodzi mi do bani. Tzn wogóle nie wychodzi. Smakuje jak taka zwykła zaparzana, a nie jak cudo z ekspresu. Co mam zrobić? nie potrafie robić kawki W dodatku jak ubijam mleko i zakończę to z ekspresu leci jakaś para? Czy to normalne? No i jest głośny, ja go nie włączam tylko odpalam , czy tak ma być? Znowu prosze o pomoc?

Po pierwsze to chwalem się. Kupiłam Krupsa XP 4000. Po drugie kawa wychodzi mi do bani. Tzn wogóle nie wychodzi. Smakuje jak taka zwykła zaparzana, a nie jak cudo z ekspresu. Co mam zrobić? nie potrafie robić kawki W dodatku jak ubijam mleko i zakończę to z ekspresu leci jakaś para? Czy to normalne? No i jest głośny, ja go nie włączam tylko odpalam , czy tak ma być? Znowu prosze o pomoc?


Jeśli byś miał do tego ekspresu młynek i kupił sobie kawę ziarnistą to mógł byś sobie skalibrować młynek pod Twój konkretny ekspres. Jeżeli nie masz młynka to przed Tobą morze możliwości wyboru kawy już umielonej. A co firma to inna grubość umielenia. Pozostaje metoda prób i błędów i trafienia na tę jedyna kawę, która dobrze się "zapaży" i będzie ciebie zadawalała pod względem wrażeń podniebienia. Chyba, że któryś z Forumowiczów ma taki sam ekspres jak ty i poda Tobie kawę jaką on pije>> co i tak zresztą nie gwarantuje podobnego zaparzenia tej samej kawy u Ciebie... .

>> Repetitio Mater kaforum est<<

Co do młynka, to obejrzyj mój ostatni temat odnosnie wyboru ekspresu. Koledzy forumowicze nie pozostawiają cienia wątpliwości co do jakości młynka. Ja myslałem o ekspresie z młynkiem za ponad 3000 pln, ale po przeanalizowaniu postów juz mi przeszło. Ja mam krupsa Artese 03 i nawet kimbo espresso neapolitano (wg mnie zmielone bardzo drobno) nie daje możliwości ekstrakcji kawy przez to sławetne 25-30s (choćbym nie wiem jak starał się ubić. Forumoewicze ciepło pisza np o Rowencie, a ta kosztuje mniej niż twój wymarzony ekspres. A za różnicę może kupić dobry młynek? , chyba buki pisał że można kupić niezły młynek do 500pln. Pomyśl jeszcze nad tym, poczytaj. Poszukaj też opinii na temat tego ekspresu niekoniecznie w Polsce - www.koffeegeek.com.

A gdzie go można zobaczyć? jakaś strona?
Nie wiem dlaczego automaty głośno chodzą. Napewno będzie głośno jak będzie mielił ,pompa też może hałasować różnie w zależności od modelu ekspresu. Mój stary krups warczał jak traktor. Nowy Dream to balsam dla uszu. Po co ustawia się twardość? Może on w zależności od jakosci wody dozuje sobie zmiekczacz (jak zmywarka do naczyń)?
Co do kawy, to poczytaj sobie na forum - na pewno znajdziesz odpowiedź. Teoretycznie masz kombajn (mnie taki odradzano), z młynkiem, dozownikiem kawy i wody, i powinna wyjść dobra kawa. Pytanie czy konstrukcja tego kombajnu zapewni, odpowiednie zmielenie kawy (zakres), ubicie jej, odpowiednią tempraturę wody no i ciśnienie w sumie składajace się na prawidłowa ektrakcję kawy. Nie wiem czy to dobrze napisałem. Jak nie to, fachowcy na pewno mi szybko wyprostują światopogląd - ja jestem początkujacym smakoszem espresso robionego w domu. Długa droga przede mną. Ale będę się starał

Poszukuje dobrego ekspresu automatycznego.
Na poczatku faworytem byl Krups XP 7240 - zgrabny i nowoczesny - ale jak doczytalem o jego awaryjności i słabym spienianiu mleka to odpadł.

Teraz rozwazam dwa modele:
Liebherr NIVONA 610 CAFE ROMANTICA
Saeco - Incanto de Luxe

Piję kawe przeważnie Latte - lubie delikatną i aksamitną.
Kawę kupuję zwykle w Coffie Heaven.
Bede wdzieczny o doradzenie na jaki model się zdecydować.

witam, oto problem

Że tak to ujmę postanowiłem zrobić sobie prezent. Był nim nowy ekspres do kawy w/w KRUPS ( do tej pory dysponowałem takim małym ,dziwacznym,ale za to niezwykle wdzięcznym czymś co to się stawia na płycie grzewczej kuchenki ) Gdzieś usłyszałem że KRUPS to dobra firma więc dlaczego nie. Przy pierwszej czynności jaką zrobiłem "usiłowałem zrobić" czyli przy zalaniu układu wodą, zrobiło się dość świątecznie, ponieważ każda możliwa dioda zaczęła mrugać. To było tak - kabel go gniazdka - nalanie wody do zbiorniczka - uruchomienie - diodka sobie miga - przestaje migać - naciskamy dwa razy przycisk dwuch filiżanek ( operacje powtórzyć pięć razy ) - no właśnie po pierwszym razie wszystko zaczęło migać i tak za każdym razem , a no i woda nie leci przez kolbę do filiżanki tylko jakimś wew. obiegiem do naczynka ściekowego.

teraz tak - wracać do sklepu i wymieniać na innej firmy czy zlecić naprawę i cieszyć się kawą.

może ktoś już miał taki problem ????? bo instrukcja podaje kupe zbędnych wiadomości a wdziale usuwanie usterek wszystko tłumaczone jest kamieniem.

... i nie zmienia to faktu, że tytułujemy na Forum wątki tak, by tytuł odzwierciedlał treść/zawartość — al9, uczytelnij proszę tytuł niniejszego.

Ale consigliere....
Tytuł podtrzymuję..
Ostrzegam potencjalnych kupujących o codziennych praktykach serwisu. Mam prawo liczyć na wsparcie. Krups to nie niszowy producent rzadkich urządzeń. To potentat na rynku ekspresów do kawy, obecny w Polsce od 20 lat, sprzedający tu rocznie dziesiątki tysięcy urządzeń i mam prawo wymagać z jego strony wsparcia..
A nasz rynek traktują per noga.
Za dobrze im tu
Opisuję nie mój jednostkowy problem, tylko sytuację która jest u głównego importera i w większośći serwisów. W dodatku rozkładaja ręce i nie potrafią okreslić terminu dostaw banalnego, ale potrzebnego nie tylko mnie preparatu....
To normalne?

al

Wypowiem się i ja w tym temacie-mam 2 ekspresy-omawiany tu automat i ręczny Krupsa.Oba zakupy to dzieła przypadku.Parzyłam kawę w jednym i drugim w celu porównania i crema w recznym jest wieksza i o ton ciemniejszaKrążki po kawie w automacie mam prawie suche a w krupsie błotko.Róznicy w samaku nie wyczułam,ale mam juz swoje lata więc może i moje kubki samkowe zjechane juz są .Każdy z ekspresów ma swoje plusy i minusy.Automat robi wszystko sam,ale bywa upierdliwy.Tacę kaze opróznic po 6 kawach,jak zabraknie wody przerywa parzenie.Mam zaprogramowaną ilość kawy do nalania a ostatnio samo włączało mi się tzw.programowanie nalewania.Za mała skala młynka.No i był już raz w serwisie bo zapowietrzył się.Ręczny-mam problemy z dociskaniem pojemniaka z wodą i po włączeniu para bucha każdą dziurą i cuda się dzieją.Taca ociekowa na3-4 kawy.Moim zdaniem kazdy z nas ma inne potrzeby.Wcześniej pilismy kawę .....potem z przelewowego ....a teraz z ciśnieniowego i pewnie może być jeszcze smaczniejsza i jestem pewna,ze może lepiej smakować ale na tym etapie mego kawowania jestem zadowolona i narazie na tym poprzestanę.Tak myślę,że KAWA jest tu najważniejsza i juz.Nawet z najlepszego ekspresu nie poleci super napar z byle jakiej kawy.Jezeli chodzi o odkamienianie to po 3 mies.powinien pojawić się komunikat i wówczas nalezy odkamienic płynem do tego celu/zakupiłam w Media M/Tabletki do bloku widziałam na allegro ale w instrukcji chyba nic nie piszą o konieczności ich stosowania ale w programie jest funkcja mycia bloku-muszę w tej sprawie zadzwonić do seriwsu centralnego.Tyle emocji wzbudza temat -automat czy ręczny-kazdy ma inne potrzeby.Jedni emocjonuja się parzeniem,sprzętem inni nie.Dla mnie to ma parzyć kawę.

Witam,

Na obecnej wyprzedazy w MM jest do kupienia ekspres Siemens TK 52F09 w cenie 999 zl.

Czy ktos uzywa tego ekspresu (bardzo podobny do TK 52001). Czy warto go wogole kupic i czy warto za ta cene.
W temacie kawy nie jestem zupelnym nowicjuszem, ale ekspresow cisnieniowych tak. Oczywicie powinien byc to automat, rano zawsze brak czsu.
Dodatkowe pytanie, czy da się do niego podlaczyc przystawke aby pobieral mleko z osobnego pojemnika?
Ewentualnie inny o podobnej jakosci w podobnej cenie - choc to pewnie bedzie trudne.
Pozdrawiam i czekam na opinie.

aquarius69 dnia Sro Lut 04, 2009 11:23 am, w całości zmieniany 1 raz

Spoznilem się, wiec nie bede posiadaczem tego ekspresu. Wszystkie zostaly wykupione, zostal tylko wystawowy, ktory nawet chcialem wziac. Nawet bylem zdecydowany, oni chcieli sprzedac, zaczelem się juz targowac o cene (jako, ze wystawowy), niestety pan poszedl sprawdzic, a gdy przyszedl powiedzial ze ten tez juz jest sprzedany/zarezerwowany. Oj... wk...wilo mnie to mocno, bo czlowiek dobija targu, zdecydowal się, chce wziac, a tu odmowa po 10min zalatwiania. Obsluga w tym sklepie to totalna porazka, ale tym razem przeszli sami siebie.... (i tak wszystkiego nie napisalem)

Wiec się przeszlem do innego sklepu i wybralem inny sprzet: Krups EA8005 + system auto-cappuccino.
Rozpakowanie, sprzet nawet ladnie się prezentuje, jest wyjatkowo maly. Przeprowadzone zostaly wszystkie czynnosci zalecane przez pierwszym uzyciem, a dzisiaj rano cappuccino, ktore wyszlo naprawde niezle.
Jest to moje subiektywne odczucie, kawa jakiej uzylem to Woseba expresso. Czytalem, ze nie zachwycacie się zbytnio ta kawa. Jesli wedlug was jest taka sobie wiec co bedzie jak uzyje lepszej . Narazie bez problemu. Jestem zadowolony. Obsluga prosta, szybko się wygrzewa, rano jeden lub dwa przyciski i kawa gotowa. Nikt z domownikow nie powinien miec z tym ekspresem problemow. Jak juz troche pouzywam to podziele się spostrzezeniami.
Tu zdjecie:

Pozdrawiam

Widzę, że tylko Jogi łapie mój punkt widzenia
A więc, żeby nie rozwijać w nieskończoność wątku. Kupię ten młynek bo:
-jest śmiesznie tani,
-na pewno będzie lepiej mielił kawę, niż cokolwiek z ostrzami, a czymś mielić trzeba,
-na Gaggię MM (którą ktoś tu sugerował) wydałbym kilkakrotnie więcej,
-Krups GVX2 o którym też myślałem, kosztuje 200zł a na mój gust nic więcej za jego pomocą nie osiągnę (chyba, że ktoś mnie przekona, że warto ze względu na jakość żaren właśnie np albo z innych powodów),
-na młynek ręczny na co dzień jestem za leniwy, ale przymierzam się do równoległego kupienia takowego (stary klasyczny Zassenhaus) w ramach podejścia hobbystycznego

Uff, to chyba tyle (póki co).

W międzyczasie widzę, pojawił się jeszcze post bartoromero. To jeszcze pytanko do Ciebie. Ty tuningowałeś ten młynek w celu mielenia kawy do ekspresu ciśnieniowego? Czyli, jak piszesz Ty i Jogi, zmieli on wystarczająco drobno kawę do moki bez żadnego tunigu, tak?
Aha, no i powtarzam pytanie, czy warto jednak (ze wzgledu na jakość wykonania) rozważyć zakup GVX2? I nie polecajcie już proszę niczego z wyższej półki, bo ja naprawdę nie widzę sensu wydawania większej kasy na młynek do moki.

Witam! Jestem tu zupełnie nowy i ku mojemu zdziwieniu okazuje się, że również zupełnie nowy w świecie KAWY. Wydaje mi się, że potrafię odróżnić dobrą kawę od złej i po lekturze tego forum jest to jedyne twierdzenie, przy którym pozostaję. Zajrzałem tu po dość traumatycznym doświadczeniu z moim nowym młynkiem Kenwood (zamiana po Niewiadowie) i już wiem, że muszę zacząć od zakupu czegoś co można obdarzyć nazwą młynka. Wysłałem zapytanie do Janusza (uznałem, że to dobry pomysł, bo człowiek sprawia wrażenie wiedzącego).
Moje pytanie dotyczy ekspresu: mam Krupsa 5020. Co sądzicie? Da się nim, zrobić dobre espresso.
Właśnie wróciłem z Australii i jestem rozbestwiony tamtejszą kawą. Espresso wszędzie smakowało bosko i wszędzie po 3 dolary niezależnie od standardu knajpki.
Tyle, że teraz mam zaspół odstawienny.....[/b]

I jak mantre mozna powtarzać - bez młynka ekspres nawet za 10tys. nie zrobi dobrej kawy. Za takie pieniądze tylko kafetierka i jakis niedrogi nawet mlynek, byle żarnowy.
Ten dylemat pojawił się już wcześniej na forum i z tego co pamiętam przeważała opinia, że młynek jest najważniejszy. Ja też tak sądzę. Choć nie korzystałam osobiście z tego Krupsa (chociaż rozważałam jego kupno zanim zajrzałam na to forum Wink) to wydaje mi się, że większy skok jakościowy uzyskasz dokupując do Krupsa młynek (ja polecam i-mini) niż zmieniając ekspres na lepszy nie mając młynka.

A co do tego, że nie można sobie pozwolić od razu na lepszy ekspres i lepszy młynek, to sekwencja (szczególnie w Twoim przypadku, skoro ekspres dostałaś w prezencie):
Etap 1. słaby ekspres + mielonki (to już masz za sobą)
Etap 2. słaby ekspres + dobry młynek do kawy
Etap 3. lepszy ekspres + dobry młynek

..będzie optymalna, pozwoli to (o czym już pisał kiedyś Long Johnny i ja się pod tym podpisuję) powoli krok, po kroku ulepszać doznania, cieszyć się coraz to nowymi odkryciami lepszej, coraz lepszej kawy.... Wiem, że niektórzy maja inne zdanie: "od razu kupić dobry sprzęt i nie zawracać sobie głowy dochodzeniem do doskonałości skoro można ją mieć od razu"...tylko, że moim zdaniem aby w pełni docenić tę "doskonałość" trzeba do niej dochodzić krok po kroku....

I właśnie o takim etapie myślałem.

Witam!

Pozdrawiam Wszystkich Forumowiczów!

Dorzucę się do tematu taniego ekspresu

Mam do wyboru dwa egzemplarze, który da smaczniejszą kawę:

Saeco Via Veneto De Luxe, czy też Krups F880.

Czy wiadomo coś który ma stalowy bojler? (mój stary ekspres 3,5 bara ma aluminiowy i jak się zakamienił to po odkamienieniu woda jest nie smaczna)

, a może wogóle jakiś inny ekspres do 400 zł, ze stalowym bojlerem, będzie lepszy?

dzięki za odpowiedź

Witam wszystkich na forum! Jestem nowy na forum, a zarazem człowiek, który nawrócił się z rozpuszczalych lur i pomyjów.

Przestudiowałem forum dokładnie, normalnie pełen szacun i podziw za wiedzę i pasję do kawy. Mam nadzieję, że w przyszłości również będę należeć do grona master of coffe.

Ok... jestem na etapie kupna ekspresu ciśnieniowego. Wyczytałem, że liderem jest Gaggia. Tylko mnie jakoś nie przekonuje to włoskie pochodzenie. =/
No fiaty i alfy...niee. Acz, zrozumiem, jeśli Gaggia jest mercedesem wśród ekspresów
Oprócz gagii biorę pod uwagę jeszcze boscha model 'barino' i krupsa 'vivio'. Te ostatnie kosztują niecałe 400zł.
No nie ukrywam, że niechciałbym wydać więcej niż 900zł. Do gaggii przekonują mnie bardzo pochlebne opinie i wieść o tym, iż parzy dobrą kawę, choć jest sztuka której zapewne trzeba się nauczyć.

W ogóle ma ktoś ten konkretny model gaggii? Jest ok, czy może coś innego wziąć?
Czekam na rady!

Pozdrawiam.

Ekspresy automatyczne za 2 koła potrafią być fatalne, a wszelakie kolbowe DeLonghi, Saeco, Krups, AEG, czy kochany Zelmer to po prostu jedna wielka kaszana. Trudno w to szczerze mówiąc uwierzyć, i czytającemu forum wydaje się, że w grę wchodzi również mocny lobbing pewnych marek. To tak bez żadnego podtekstu, po prostu sprawa jest zastanawiająca, że sprzęty za 300, 500 i 1500 pln są tak fatalne.
Jestem kawoszem, ale nie wariatem. Gdyby ktoś z Was powiedział, że kupił szampana na Sylwestra za 3500 pln to wszyscy uznali by go za czubka lub snoba Very Happy , ale jak wyda 5000 na młynek i ekspres do kawy to spoko Wink Dla mnie nie. Lubię kawę i chcę się nią cieszyć na codzień. Ale z rozumem i bez snobizmu.


Błędne myślenie. Wszystko zależy od tego jak kto kocha szampana lub kawę i nie trzeba od razu się doszukiwać próżności. Pierwsze zdanie jest fałszywe i życzę Ci żeby stało się prawdziwe za jakiś czas.

Witam wszystkich forumowiczów!
zanim trafiłem na to forum (a to prawdziwa kopalnia wiedzy, a raczej kawy) kupiłem KRUPSA XP 4050. Przez ekspres przepuściłem 5 razy samą wodę po bożemu jak było w instrukcji i zaparzyłem pierwsze espresso ze zwykłej zmielonej kawy Tchibo. Crema wyszła bardzo fajna ( ponad 0,5 cm ), ale lekko pachniała plastikiem - jest nowy więc ma prawo, pomyslałem i wziąłem się za spienianie mleczka (ekspres sam pobiera sobie rurką mleko z pojemnika - tworzy się swoisty obieg ) - wyszło świetnie, z tym że zapach był coraz silniejszy ( tym razem przypalony ebonit ). Z każdym kolejnym parzeniem zapach przeszkadzał mi coraz bardziej. Nie pomagało mycie ekspresu, przepuszczanie wody itd. itp. Byłem bardzo rozczarowany ( ekspres kosztował 900,- ). W sklepie gdzie go kupiłem - awantura, ale go przyjęli i pieniądze oddali. Zapach był tak silny że nie mogłem sobie wyobrazić by kiedykolwiek miał ustać - dobywał się w szczególności z pojemnika na wodę i z plastikowego elementu dyszy pary. Co ciekawe na niemieckich forach ten problem się tez pojawił.
Było mineło!
W międzyczasie trafiłem na tą zacną stronę - i teraz po wielogodzinnej lekturze stoję przed dylematem zakupu AEG 150 lub Rowenty Adagio. Chcę kupić AEG, ale nauczony doświadczeniem poniuchałem w zbiornik wody i pojawia się tam niestety ten sam zapach co w Krupsie
Kochani, pomóżcie! Czy ktoś z was ma podobne doświadczenia? tzn.: zapach ( no dobra, smród ) plastiku w ekspresie AEG 150?
Będę dźwięczny za opinie i rady.
Kotkool[/u]

Witam wszystkich!

To mój pierwszy post na tym jakże interesującym forum, więc na wstępie słowa uznania za sensowną i sympatyczną w odbiorze kopalnie wiedzy na temat kawy. Ale do rzeczy, dopisuję się do tego tematu, gdyż borykam się właśnie z problemem kwaśnego espresso.

Mój ekspres - Krups XP 5080
Woda - filtrowana systemem odwróconej osmozy
Kawa - próbowałem Lavazzy (nie pamiętam dokładnie typu), ostatnio Illy Espresso mielona
Ilość kawy - miarka, która była w komplecie, zgodnie z zaleceniami Producenta
Ubicie - próbowałem ubić w kolbie mocniej, ale woda praktycznie nie przedostawała się, więc ubijam lekko, filiżanka espresso zaparza się w czasie mniej więcej 15-20 sekund

Ekspres używany od ponad 2 lat ale sporadycznie. Ostatnio dokładnie wyczyszczony, odkamieniony według zaleceń producenta, pod wpływem Waszego forum nabrałem ochoty na smaczne espresso. Niestety kwaśny smak nie jest moim ulubionym jeśli chodzi o kawę oraz czerwone wino, a jest on w naparze który wydobywa się z mojego Krupsa dominujący. Co może być tego przyczyną? Może powinienem udać się z nim do serwisu?

Słyszałem że Illy akurat kwaśna być nie powinna, dlatego kupiłem puszkę tej kawy, ale mimo że napar jest znośniejszy niż Lavazza, to wciąż dla mnie nie do zaakceptowania. Dla porównania, espresso z Cofee Heaven (przepraszam Znawców za tę profanację) sprawia mi dużą przyjemność.

Będę wdzięczny za wszelkie sugestie.

Bardzo dziękuję za życzliwe zainteresowanie. Dziś spróbuję raz jeszcze zaparzyć kawę przy mocniejszym ubiciu jej w kolbie, może wtedy coś po prostu nie wyszło. Zmierzę również czas od momentu uruchomienia pompy.

Co do konserwacji ekspresu, to pytanie wprawiło mnie w lekkie skonfudowanie. Jedyne czynności konserwacyjne, które mogę wykonać we własnym zakresie, to porządne wypłukanie kolby (to czynię po każdym zaparzaniu), wymycie kratki "ściekowej" oraz odkamienianie, co ostatnio wykonałem bardzo dokładnie według instrukcji Krupsa. Nic więcej z nim nigdy nie robiłem, ale ekspres w trakcie swojego żywotu (ok. 2 lata) zaparzył może ze 100 kaw, raczej nie więcej, więc zastanawiam się czy wymaga on jakichś dodatkowych operacji.

Przenoszę temat z innego działu... A wydawało mi się ze tamten był ok. Nieważne.
Jestem nowy w świecie kawy, i stąd moje pytanie- czy to normalne że przy "dużej" kawie (espresso dolane wodą) na jej powierzchni pływają mi małe jakby "tłuste" oczka? Ekspres Krups 5020, młynek Krups GVX2, kawa Lavazza Qualita Rosa (ziarna), całośc użuwana od dzisiaj (czyli raczej tłustym ręcznikiem/ szmatką nie ruszana)... Mi to tam nie przeszkadza, kawa smakuje- pytam z ciekawości czy to normalne..?
Pozdrawiam

...a ja zaczelam od forum. Uwielbiam smak kawy i postanowilam poszukac wiadomosci na jej temat w necie. Bacznie sledzilam wypowiedzi Carla, Dopemana i innych forumowiczow.Wybiliscie mi z glowy ekspres De Longhi i kawe Lavazze heh. Jakis czas temu kupilam na allegro ekspres Saeco, mlynek Krups i pyszna Kimbo. Teraz tylko musze uwazac aby nie przedobrzyc z kofeina .

No niezupełnie. To, co znasz z Maca to LaCimbali Dolce Vita - rzeczywiście kombajn, ale to jakaś osobna klasa, jeśli wziąć pod uwagę cenę: ok. 30 000 zł (!). Nie skusiłem się na kawę z niego, bo a Macu podają Jacobsa (trochę śmieszne...).
Samoobsługowe cappuccino jest raczej niemożliwe, do przyrządzenia dobrego potrzebne są spore umiejętności, chyba że chodzi o "cappuccino" z torebki - oczywiście odradzam.
Jeśli chcesz zapewnić dobry poziom, to jednak ekspres kolbowy + ktoś, kto ma przynajmniej podstawowe pojęcie, jak zrobić kawę na bazie espresso.
Jeśli jakość nie jest najważniejsza, to rzeczywiście - jura, saeco albo krups. Sprzętu jest mnóstwo, poszukaj w necie, nie sposób nie znaleźć

He, he. To podobnie jak ja. Jak miałem Krupsa Artese 4 to nie było problemu. Teraz, jak przesiadłem się na Volante to zupełnie jak żółtodziób. Przez pierwszy tydzień nie mogłem powstrzymać channelingu. Teraz jak znalazłem prawie odpowiedni słoik i z wylewki nie leci już "diabelski kwas" walczę z odpowiednią temperaturą. Dodatkowo młynek żarnowy, własne mielenie itp. Mistrzostwem były moje popisy z kawą przywiezioną z Grecji, świeżo z palarni - robiłem wszystko co wiem, a i tak zawsze wychodziła o smaku zbutwiałej ścierki. Przestałem jak zaczęło mi się w głowie kręcić. Za dużo opcji jak na początek Ale krok po kroku wszystko się stabilizuje. Ostatnio zdesperowany poszedłem do Antonio podpatrzeć i może poterminować przez 15 min ale niestety go nie zastałem.
Najgorzej jest jak przychodzą znajomi. Nawet nie pokazuję, że mam ekspres bo każdy chce kawy. I jak im tu wytłumaczyć, że nie umiem.
Teraz widzę, jakie znaczenie ma dobry tamper (w Krupsie wystarczyło dno łyżki). Już się nie mogę doczekać na zamówiony Torr Palisander.

Pozdrawiam i życzę udanych prób.

Witam Was,

Mam problem z ekspresem podanym w temacie. Już kompletnie nie wiem co robić, więc proszę o wasze opinie i sugestie...

Kupiłem Krups XP 4000 i zamiast dobrej kawy mam zaparowaną, zachlapaną kuchnię. Sprawdziłem już czy może to zatkane sitka, nieszczelna uszczelka- niestety nie, gdyż przy przepuszczaniu wody bez założonej kolby obserwuję to samo:
- gdy włączam ekspres i od razu, bez podgrzewania wody przepuszczam ją przez pompę to wszystko gra, spokojnym strumieniem płynie woda do tacki.
- lecz gdy przełączę ekspres na funkcję podgrzewania wody czekajac na zgaśniecie lampki (sygnał, że woda do espresso jest juz podgrzana) po przęlączeniu na funkcję nalewania kawy pompa przez kilka sekund bucha parą tak, że w moja kuchnia wygląda jak las deszczowy.

W przypadku gdy próbuję zrobić kawę śmierdzi przypalonym ziarnem a ekspres chlapie napojem tak że niemal nic nie wpada do filiżanki..

Potrzebuję Waszej pomocy: co może być przyczyną tej awarii?

Pozdrawiam
Wojtek

Nie doczekałam się odpowiedzi to może spróbuje inaczej. Mój limit cenowy to 1000zł. Potrzebuję ekspresu ciśnieniowego, który będzie dobrze spieniał mleko i posiadał młynek do kawy, a przy okazji nie będzie wymagał zbytnej uwagi ( od paru lat stoi w domu nie używany delonghi (przelewowy) z opcją cappuccino, które nie było praktycznie używane z powodu uciążliwego mycia pojemnika i "rurek" od spieniania mleka po każdym użyciu. Biorę pod uwagę również używane ekspresy ( mam w domu elektronika, który wraz ze znajomym postawili na nogi praktycznie martwego krupsa zakupionego na pchlim targu Wink. Co polecać lepszy używany ekspres czy nowy słabszy? Jakie konkretnie modele ? Po dłuższej lekturze forum skłaniam się głównie ku firmie Jura.

Witam.
Osobiście z wszystkich próbowanych przeze mnie kaw z "kapsli" z całą odpowiedzialnością mogę polecić tylko NESPRESSO. Jest super, a ekspresy działające w tym systemie produkuje wiele firm, miedzy innymi Krups, Jura, Miele, De Longhi. Same kapsułki dostępne również na Allegro.
Pozdrawiam

No niby tak... Ale patrząc na tego Krupsa, którego ja mam, to ten Zelmer nie ma trzech cech, które mnie denerwują w moim ekspresie:
- ma znacznie większą możliwość regulacji stopnia zmielenia kawy (jak wiadomo wiele od tego zależy)
- dysza do spieniania mleka po zdjęciu metalowej nasadki jest dostatecznie długa aby spieniać mleko w dzbanku 0,6l (nie to co w moim Krupsie)
- natychmiastowe odcięcie pary jak już mleko zostanie spienione.

Ale masz rację, nie wiadomo jak on parzy kawę. Nikt się nie podzielił opiniami. Może dlatego, że nikt z tego forum go nie kupił gdyż wszyscy polecają (nic tylko Jura lub Nivona )
No ale fakt, nie wiem jak parzy kawę. Gdyby producent wyeliminował chociaż dwie pierwsze wady w Krupsie, to mógłbym stanowczo polecić tego co ja mam, a tak... (chyba czas na jakąś subiektywną recenzję)

Hej sorry ze dopiero teraz odpowiadam . Chodzi mi konkretnie o ekspres automatyczny .. ma byc przeznaczony do uzytku domowego co do spieniania mleka wolalabym isc na wygodE<lol> i zeby robil to automat ale nie jest to konieczne . I ogolnie zalezy mi na takich slabych kawach ... (Latte Macchiato,Cappuccino,Chococino). A co myslicie o firmie Delonghi ?(brak konkretnego modelu)

Siemens TK52001- gdy byłam w sklepie rzucil mi się od razu w oczy i ten krups o ktorym mowiliscie tez jest calkiem fajny i za przystepna cene ...

Witam serdecznie wszystkich kawoszy

mam takie pytanko - czy sadzicie ze warto wymieniac Krupsa z serii 4000 - czyli takiego zwykłego z termoblockiem i 15 barami na pokładzie na automatyczna maszynę?
Do tej pory pijam mielona Lavazzę i generalnie jestem zadowolony, jednak po czytaniu tego forum świat kaw zaczyna wyglądać zupełnie inaczej.

Czytałem wątki o Nivonie 610/710 i Krupsie 7240. Posprawdzałem informacje na temat awaryjności Krupsa - miły Pan z serwisu potwierdził że pierwsze modele z tej serii z datą produkcji 2005/początek 2006 były obarczone niedoróbkami i faktycznie się psuły. Podobno teraz serie 7240/50D i 7240/70 są juz wolne od wad i działaja dobrze.

Mając w planach wydanie koło 2 kPLN zastanawiam się czy odczuję różnicę smakowo-zmysłowo wynikajacą ze zmiany ekspresu - wszystko jedno czy na zachwalaną Nivone czy Krupsa. Bo kwestia wygody jest w zasadzie bezdyskusyjna

pozdrawiam i proszę o jakieś komentarze

Sam ekspres jest ok pod względem wykonania, jakości i materiałów. Bardzo dobrze umieszczone wszystkie elementy sterowania i pojemniki do których trzeba wlać , wsypać, czy wyrzucić. Kawka wychodzi tak jak należy, końcówka nespare spienia mleko do capo lub grzeje. Po kilkugodzinnych testach mogę stwierdzić że ekspres jest oki - tzn działa tak jak należy żadnego zawodu.
Przed zakupem czytałem kilka dni forum i jak większość miałem wiele wątpliwością co kupić. Powiem tak - szukałem wśród uznanych marek zaczynając od saeco - włoska firma z tradycjami - Saeco Incanto de Luxe był moim typem ale po dotknięciu ekspresu w MM i opisach na forum o bardzo dużej awaryjności saeco dałem sobie spokój. Jura była za droga, Krups tandeta w ocenach użytkowników, AEG i Zelmer - super fajny ale nie automat. Testowałem na kawach Kimbo Crema Dolce, Illy Espresso, Lavazza Qualita Oro. Mogę naprawdę napisać że jest to faktycznie towar warty swojej ceny.

Witam!
Od 3 lat jestem uzytkownikiem ekspesu Krups Orchestro Plus FNF 543
Wszystko bylo ok, do czasu jak zaswiecily się na czerwono wszystkie kontrolki, w instrukcji napisano , ze wyrobiono 5000 porcji i trzeba do serwisu (Gegen Berechnung) "celem przeliczenia", za ten zabieg chcieli 1/3 wartosci ekspresu - toz to zlodziejstwo
Przywiozlem ekspres do domu i wykorzystujac swoje techniczne mozliwosci puscilem odkalkowanie , czyszczenie , wymiane filtra, i nic.
Kolejny krok to oczyszczenie calego ciagu parzenia kawy tlok i okolice , oraz uklad doprowaczenia wody. Momentami lampki przestaly swiecic, ale poznie znowu. Teraz udaje się czasami wlaczyc plukanie ( ale idzie bez udzialu grzalki) , zdarza się te, ze grzalka przypadkowo się wlacza.
Obecnie ekspres dziala prawidlowo zupelnie przypadkowo
Nie mam pojecia co jest grane , w serwisie powiedziano mi , ze ananlize robi się podpinajac ekspres do komputera, nie wiem, ale chyba jest tam jakies urzadzenie kodujace liczbe porcji , moge zalaczyc jakies foty z wnetrza ekspresu celem weryfikacji.
Moze ktos z doswiadczeniem z tym ekspresem podzieli się swoja wiedza. Z gory dziekuje za pomoc
Piotr

Ja mam dokładnie tego krupsa ale mama chciała automat ze względu na łatwość obsługi.Nie piją typowego espresso tylko kawę w filiżance z ekspresu ciśnieniowego.Ja teraz dumam nad młynkiem i właśnie studiuję forum-który wybrać?Nie miała baba kłopotu i kupiła sobie ekspres na stare lata.Boję się obsługi młynka-na forum sami fachowcy,maniacy kawowi i do tego faceci mający pojęcie co i jak.A ja biedny zuczek-lubię kawę ale po przeczytaniu forum zwątpiłam w swoje umiejętności.Po co mi to bylo?Piłam jacobsa a przelewowego i myślałam ze lepiej być nie może.

Witam
przypadkowo trafiłem na to Forum, poszukując opinii na temat ekspresów ciśnieniowych.
Sam w pracy mam model Saeco Royal i w zasadzie kawa z niego mi pasuje. Jak mam więcej czasu to nawet sobie spienię mleko.
Ekspres sprawuje się ok, chociaż czasem głupieje i każe dolać wody lub wyrzuci bobki po kawie, chociaż pojemnik jest pusty. Nie są to jednak uciążliwe niedogodności. A ludzi korzysta sporo
Pomyślałem o podobnym ekspresie do domu, tym bardziej, że 10 rocznica ślubu tuż, tuż... tyle, że może nieco mniejszym i z ciekawszym designem.
Nie mamy wielkich wymagań. Po prostu ma być wygodnie, bez zbędnych bajerów. Ekspres ma być trwały, do normalnego użytku na dwie osoby

Obejrzeliśmy w sklepie Krupsa 7240 i średnio nam się spodobał.

Wpadł za to w oko Saeco Giro
http://www.agito.pl/cisnieniowe/saeco_talea_giro.1574.38574.html

Design ok, ale no właśnie ... dużo słabych opinii na ich temat

A może taki bosch ? Piękny może nie jest jak to bosch, ale może dobry ?
http://www.agito.pl/cisnieniowe/bosch_tca_5401_benvenuto_classic.1574.43010.html

Doradźcie proszę konkretnie, bo mam po prostu mętlik w głowie

Mam do wydania max 2000zł. Będę kupował też TV w agito, więc jakby cos udało się z tego sklepu wybrać to było by ok, ale nie jest to warunek konieczny

Dziękuje za porady

Witam!
Za cenę około 2000 zł lub nieco ponad (jeżeli możesz tyle wydać) polecam SAECO INCANTO DE LUXE koszt w przedziale 2100-2599 w zależności gdzie kupisz. W pełni automatyczny ekspres ciśnieniowy, z cichym ceramicznych młynkiem z regulacją grubości mielenia, wlotem na kawę wstępnie zmieloną, wyświetlaczem LCD w j. polskim, aktywną płytą do podgrzewania filiżanek, dyszą do cappuccino (ew. przystawka cappuccinatore koszt 159 zł), prosta obsługa i parzy naprawdę świetną kawę. Polecam także KRUPS XP 7200 bez wyświetlacza z młynkiem ceramicznym, bez wlotu na kawę wstępnie zmieloną, dyszą do cappuccino (ew. przystawka koszt 159 zł) jednak Krupsy miały awaryjną elektronikę i moduł zaparzający.
Pozdrawiam

Witam!
Za cenę około 2000 zł lub nieco ponad (jeżeli możesz tyle wydać) polecam SAECO INCANTO DE LUXE koszt w przedziale 2100-2599 w zależności gdzie kupisz. W pełni automatyczny ekspres ciśnieniowy, z cichym ceramicznych młynkiem z regulacją grubości mielenia, wlotem na kawę wstępnie zmieloną, wyświetlaczem LCD w j. polskim, aktywną płytą do podgrzewania filiżanek, dyszą do cappuccino (ew. przystawka cappuccinatore koszt 159 zł), prosta obsługa i parzy naprawdę świetną kawę. Polecam także KRUPS XP 7200 bez wyświetlacza z młynkiem ceramicznym, bez wlotu na kawę wstępnie zmieloną, dyszą do cappuccino (ew. przystawka koszt 159 zł) jednak Krupsy miały awaryjną elektronikę i moduł zaparzający.
Pozdrawiam


Jeszcze takie pytanko czy warto dopłacać do wersji de Luxe ? Wersja classic jest sporo tańsza

Witam
Jestem a własciwie będę nowym uzytkownikiem ekspresu krups orchestra . Kłopot w tym, że nie ma do niego instrukcji obsługi. Jest to mój pierwszy nabytek tego typu. Przeczytałam, że Pan ma duże doświadczenie w obsłudze tego ekspresu. Czy mógłby mnie Pan pokierowac do strony gdzie taką instrukcje mogłabym sciągnąc. Szukałam w internecie ale nic nie znalazłam. Jeżeli miałby Pan taką i mógłby mi zeskanowac a nie sprawiło by to kłopotu to byłabym wdzięczna, no i oczywiście za każdą informację na temat, która byłaby mi przydatna a miałby Pan chwilkę czasu. pozdrawiam

// Witaj, sziro! Wszyscy jesteśmy tutaj równi wobec kawy i historii . Zwracamy się do siebie per "Ty", do czego również Ciebie zachęcam. Pozdrawiam bardzo ciepło, wredny moderator LJ //

To moj pierwszy post na tym forum, wiec pragne wszystkich przywitac.
Jak u sporej liczby forumowiczow czytanie forum i u mnie spowodowalo nieodparta chec wymiany zabawek ( Krups XP 5000 & GVX2 ) na normalny ekspres i mlynek. Po jednym dniu oczekiwania www.espressocoffeeshop.com ( zamowione we Czwartek dostaczone w Piatek rano ) w domu zagoscila Silvia. Jako ze nie moze się obejsc bez grzebania w srodku , za Silvia przlecial PID z Auber'a. 2 godzinki zabawy i cieszy nas 105 C. W zwiazku z tym moje pierwsze pytanie do posiadaczy Silvii, jaka temp ustawiacie i czy regulujecie zaleznie od kawy? I pytanie drugie czy robiliscie regulacje OPV moze jakies podpowiedzi? Silvii dzielnie towarzyszy Mazzer Mestro ( czyli Super Jolly - chyba ). Mazzer czeka na wymiane zaren i zasobnika na mniejszy, choc i obecnie jakosc mielenia ( wlasnie ten mlyn mieli ) jest bez porownania.
I jeszcze jedno pytanie, z Silvia dostalem paczke kawy jak to okresla sprzedawca "Wood Fire Roasted Coffe Beans " czy ktos z Was moze mi podpowiedziec jaka inna kawa jest podobna w smaku do tej wlasnie ?
Kupilem tez kilka opakowan kawy z aromatico i ucze się robic kawe
Pozdrawiam

Posiadam tego zelmera. Crema wychodzi zawsze i to z byle jakiej kawy. mleko spienia się banalnie łatwo. Jak nie posiadacie nie wypowiadajcie się na jego temat. Ogólnie jestem bardzo zadowolony. Piłem w prawdzie lepszą smakowo kawę ale za 500 zloty naprawdę warto. Dodam że jest to mój pierwszy ekspres więc nie mam doświadczenia w obsłudze ekspresów a i tak wszystko wychodzi rewelacyjnie. W prawdzie kawa z KRUPSa za 3 tys. smakuje lepiej ale wygląda identyczne.

witam,
niecaly miesiac temu stalem się posiadaczem ekspresu krups xp 4000. Na poczatku kawa byla ok, pozniej jakos się pogorszyla by po paru dniach z kolby z boku zaczela ciec kawa. Stosujac się do rad na forum, rozkrecilem filtr dobralem się do uszczelki ktora okazala się peknieta. Zawiozlem do serwisu. Dzisiaj odebralem. Kolba wyjatkowo ciezko wchodzila (problemem byly juz pierwsze milimetry po trafieniu w zabki). Okazalo się ze pan z serwisu przymocowal uszczelke do gory nogami. Malo tego, uszczelka wyglada na stara, bo obrzeza ma ciemne a wnetrze jasne. Nie dosc tego kawa nadal kapie bokiem.
I tak chcialem się zapytac jakie dalsze posuniecia propunujecie, bo jakos nie mam ochoty uzerac się z tym gosciem, ktory jest niby autoryzowanym serwisem.
Moze znacie jakies dobre punkty serwisowe w Warszawie??

pozdrawiam

Czy ktoś z Was zna tą kawę?
Przywieziona z Hiszpanii, na pewno swieżo palona nie jest,ale jestem mocno zaskoczona ,że jak na mój ekspres/Krups f880/ crema wyszła całkiem całkiem....Jest taka lekko brązowa z ciemnymi podbarwieniami.
Poniewaz nie mam młynka crema nawet ze swieżutkiej kawy wychodzi mi bardzo słaba.
W smaku...delikatna...nie wiem,może nawet ma mniej kofeiny....albo tylko mi się wydaje.
Składników niestety ja nie rozszyfruję ...ale może ktoś z Was...
"cafe y azucar el cafe torrefacto ha sido tostado con azucares"
Pełna nazwa: Marcilla Gran aroma Bajo en Cafeina.Mezcla.
Sama jestem ciekawa co piję:)

Witam.
Uprzedzając wypowiedzi:
- "Użyj "wyszukiwarki"
- Poczytaj na 4um
siedzę na tym 4um od ładnych paru dni i naczytałem się już sporo.
Mojej lepsiejsiej połówce życia bardzo spodobał się Ariete Cafe Retro 1385. Pozwoliłem sobie nawet niepokoić na PW kolegę bags'a w związku z powyżej wymienionym cudeńkiem. Korzystając z okazji chciałbym mu tu na 4um jeszcze raz podziękować za poświęcony mi czas.
Ale wracając do meritum sprawy.
Zamierzam zakupić, a następnie intensywnie użytkować ekspres. Po przeczytaniu kilkudziesięciu/kilkuset postów na 4um i przeglądnięciu niezliczonych stron z ekspresami mam jednak dalej mały dylemat, a mianowicie co zakupić(?). Dlatego zwracam się do Was o pomoc w wyborze.
Warunek brzegowe: cena nie może przekraczać 1000 PLN, możliwość użycia kawy oprócz saszetek.
Moje typy:
1. Ariete Cafe Retro 1385 - ze względu na design niesamowicie podobający się mojej żonie;
2. Ariete Roma De Luxe 1329 - bo ma młynek
3. Ariete Roma 1315 - ten ma młynek i filtr wody
4. Krups XP 4050
5. Krups XP 5020
6. GAGGIA EVOLUTION
7. GAGGIA BABY D

6 i 7 ze wzgledu oczywiście na uznana markę
Uffffffff

Może zabrzmi to śmiesznie, banalnie- po prostu nie miałem innego wyjścia- swój ekspres wygrałem w konkursie...
Porównując z automatem też Krupsa mojego kolegi, stwierdzam jednak, że i tak wolę swój...
Zgadzam się z przedmówcami, że cała ta otoczko ręcznego przygotowywania kawy jest w pewnym sensie magiczna...

Dopeman, moja wyliczanka samych dobrych zestawów jest wynikiem w miarę uważnej lektury wcześniejszych wątków w forum. Colombinę też rozważam, (rozumiem, że to klasa podobna do Domobaru)
Nie chcę przesadzić z wydatkiem na ekspres, bo można podnosić poprzeczkę niemalże w nieskończoność.
Mam i tak duży problem z ustaleniem dla siebie odpowiedniej relacji cena / jakość / umiejętności; uwzględniając to co napisałeś, że kawa nie robi się sama...

Carl, o ważności młynka przekonała mnie wcześniejsza lektura forum, a o istnieniu Quickmilla (a nawet Jury) tydzień temu nic nie wiedziałem - znałem tylko Saeco, Krups i wynalazki marketowe... to co teraz pijam, to wyroby "kawopodobne" z marketowego wynalazku .. przypadkiem udaje się czasem zrobić coś podobnego do kawy oferowanej w restauracjach - raz na 10-20 kaw...

Ile czasu zajmowało Wam opanowanie ekspresu kolbowego do takiego poziomu, aby kawa miała wyczuwalnie lepszy smak od tej z automatu klasy Quickmill Professional? Czy opanowywanie lepszej kolby - Domobar/Colombina etc. jest łatwiejsze?

Czy warto zaczynać od tańszego sprzętu (np Classic + MDF), aby potem przejść na np. Domobar czy Colombinę, czy lepiej startować z "wyższej półki"?

Czy o automatach Quickmilla można powiedzieć, że są łatwe w eksploatacji, generalnie niezawodne i trwałe?

Dzięki za już, czekam na więcej...

[/quote]

Zdaję już sobie też z tego sprawę Zastanawiam się tylko jaki młynek zakupić na moje domowe niewygórowane potrzeby. Może też z Ascaso I-Grinder?
A tak w ogóle to czytam wciąż na forum, jak trudno samemu jest zrobić na prawdę dobre i porządne espresso i jak długo praktyką i mozolnymi próbami trzeba do tego dochodzić i nachodzą mnie pewne wątpliwości. Czy warto nie mając żadnego doświadczenia i wprawy ryzykować, że kawa z ekspresu kolbowego nie będzie mi "wychodzić" i nie poradzę sobie z trudną sztuką parzenia kawy czy lepiej pójść jednak na łatwiznę i mieć tego "wróbla w garści" czyli pójść w automata (cały czas chodzi mi po głowie ten KRUPS 7240)? Tym bardziej, że nie mając porównania, nie mam nie wiadomo jakich wymagań i oczekiwań. hmmm... :/

witajcie !
pomozcie mi w wyborze expresu do kawy
mam na to do 1000zł

moze to niedużo... , ale tyle mam
orientowałem się co nieco i rzuciły mi się w oczy:krups, saeco, gaggia

ale nic pozatym nie wiem
jedno jest pewne - chciałbym się napic dobrego esspresso
i poczuc się jak we włeszech w małej fajnej knajpce

pomózcie please, bo tego jest tyle,,,,,

a wasze opinie sa mi cenne- bo ja dyletant w sprzecie
orientowałem się troche i podobały mi się z krupsa, kiedys pijałem extra kawke z takiego małego - i smakowała- ale teraz to te nowe sprzety moga byc badziewne

jakies takie dobre recenzje to miał model krups novo plus 157- a kosztuje około 650 zł

Boldowania tekstu używa się aby wyróżnić jakiś ważny fragment. Nie bolduje się całej wiadomości. Boldowanie usunąłem //admin

Krupsa nie polecam, przynajmniej model XP 4000. Bardzo często jest polecany w sklepach, panie opowiadają jak to dobrze jest wykonany bo jest cieżki, że ma wymienne sitka ( ja używam teraz tylko jednego , dużego i wystarczy) i że jest najczęściej kupowanym ekspresem w tej kategorii cenowej. U mnie wygląda to tak, że z małego sitka cieknie kawa podczas zaparzania, a mleczko mogę ubić raz na może 7 razy, gdyż albo nie ma ciśnienia i nie leci para, albo jest takie ciśnienie, że spada końcówka. Jest to ekspres z thermoblockiem, czyli dobrze spienionego mleka nie będzie i leci z niego para. Espresso chyba parę razy mi wyszło, ale to było zależne od kawy. Pozdrówka

Zawsze dobra kawa i crema bez zabawy z gadzetami to jest w systemie Nespresso. Wady są jednak 2 -> 1. 12 rodzajów kawy (plus Limited e.), 2. Cena za kapsułkę powyżej 1 pln.

Tak się składa, że tego krupsa użytkowałem o którym piszesz 6 miesięcy (zepsuł się) - uważam, ze to był najgorszy ekspres z jakiego przyszło mi pić kawę.

Kup sobie Gaggie z dyskiem jeśli chcesz koniecznie system cremy i kawę "Zwykłą", rozwiązanie o tyle dobre, że dysk wyjmiesz zawsze gdy zechcesz.


// Magus, wolandus, bardzo dziękuję za "obywatelską" postawę! Tak trzymajcie! Z ciepłymi porannymi pozdrowieniami, naczelny cenzor LJ //

Witam,

parę dni temu kupiłam ekspres KRUPS XP 4050. poleciła mi go przyjaciółka. Posiada on wszystko to czego potrzebuję i cena była dość rozsądna. Zamówiłam dwa (jeden na prezent) i jeden jest od razu do wymiany, woda leci wszędzie tylko nie tam gdzie trzeba i chodzi strasznie głosno i wibracyjnie. Drugi postawiłam i używam od kilku dni, ale zaczynam mieć wątpliwości. Jest dość głośny, naczynia wibrują na podstawce i mam wrażenie, że i kawa i sam sprzęt śmierdzi spaloną elektryką. Czy powinnam walczyć z tym sprzętem czy oddać i kupić coś innego? Jaki ekspres jest godny polecenia? tak do 1000 zł. Koniecznie z możliwością robienia latte.
Będę wdzięczna za pomoc
Małgorzata

Hmmm....Mogę z czystym sumieniem polecić ten model wszystkim, którzy nie chcą wydawać zbyt wielkich pieniędzy (ok. 600 - 650 PLN), a robić w domu świetne espresso
Zalety jak ES 170 wnikliwie opisanego przez Dopemana
+ sprawdzona trwałość (2 ekspresy w firmie które parzą po kilka - kilkanaście razy dziennie espresso od 2 lat, wielu moich znajomych po jakimś czasie kupiło sobie na własny uzytek takie same ekspresy - ja też, nikt nie narzekał)
+ crema jest zawsze i jej jakośc i kolor zależy raczej od jakości kawy, a nie od magicznych zabiegów z mieleniem albo domielaniem (z Illy jest wybitnie gęsta, obok Vergnano chyba najlepsza kawa jaką piłem z tego ekspresu)
+ jak się używa dobrej wody i przyzwoitej kawy to w większości krakowskich kawiarni trudno dostać lepsze espresso niż to z ES 180 - było nie było domowego ekspresu
Używałem Krupsa (2 modele) i mam dośc lury która zwykle powstaje jak się nie dobierze dokładnie takiej grubości kawy jak ją sobie wymyślił konstruktor - w ES 180 takiego problemu nie ma...
- kratką można sobie pociąć ręce jak się ja myje (ostre krawędzie od wewnątrz,
- uchwyt z czasem wymaga gruntownego czyszczenia (skomplikowana konstrukcja dźwigni)
Warto spróbować bo nie kosztuje tyle ile automatyczna np. jura, a kawę robi świetną....
ysl 30

Witam serdecznie

cieszę się, że udało mi się znależć forum o tej tematyce Jak pewnie wszyscy tutaj ja również uwielbiam smak prawdziwej kawy i do tej pory zadaję sobie pytanie dlaczego do tej pory nie sprawiłam sobie expresu ciśnieniowego do jej parzenia...

ale do rzeczy....

otóż dysponuję gotówką 600 zł którą chciałabym wydać właśnie na expres, stąd moje pytanko do fachowców jaki expresy wybrać? Dodam, że uwielbiam też dobrą piankę w kawce oraz cappucino. Daltego też zależy mi aby pianka była naprawdę trwała a nie 1-minutowa.....chciałabym również aby nie był to duży gabarytowo ekspes, gdyż chętnych do picia kawki jest dwójka i to nie w jakiś wielkich ilościach

wczoraj oglądałam w sklepie ekspresy Saeco oraz Krups. Z marki De Longhi się raczej wyleczyłam, gdyż słyszałam trochę niepochlebnych opinii na temat tych ekspresów, a wczoraj po przyglądnięciu się zobaczyłam, ze jakość wykonania tez pozostawia wiele do życzenia....

czy coś takiego jest do przyjęcia?

http://www.megamedia.pl/agd-drobne-ekspresy-do-kawy-cisnieniowe/krups-f880-espresso-vivo.php

a może jeszcze jakiś inny ?

z góry bardzo dziękuję za podpowiedzi

Ps. zauważyłam, że na tym forum jest chyba więcej kawoszy płci męskiej niż żeńskiej

czy to oznacza, że mężczyźni sa większymi smakoszami...kawy naturalnie?

Witaj,
jak już pisałem w innym temacie (przejrzyj forum!!!), w tej cenie każdy ekspres jest podobnie kiepski... Owszem - kawe można z niego zrobić, nie powiem - sam używałem długo ekspresu DeLonghi tego z najniższej półki (500zł) i kawe z cremą robiłem... to kwestia odpowiedniej kawy, jej zmielenia i ubicia... nie tylko samego ekspresu.
Natomiast od niedawna "przesiadłem się" na inny ekspres i dopiero poznałem co to znaczy prawdziwa kawa

Niemniej jednak - kawe z takich ekspresów za 500 zł da się zrobić, a który ekspres wybierzesz, czy Saeco czy Krups - wg mnie wszystko jedno. Porównaj co każdy z nich ma, jakie dodatkowe fukcje, ile gwarancji... i który podoba Ci się bardziej...

A na marginesie - obiło mi się o uszy, że z Saeco wychodzi zawsze większa crema, dzięki jakiemuśtam systemowi - prawda to li czy nie prawda?

Witam serdecznie!
jestem posiadaczem amatorskiego ekspresu cisnieniowego Krups Vivo oraz kilkunastoletniego młynka żarnowego od naszych przyjaciół ze wschodu. Krupsa mam już ponad dwa lata, więc się chłopak starzeje, pewnie za jakiś czas zacznie puszczać wodę albo inne dolegliwości go dopadną, skazując na lot do Koszalina
Na chwilę obecną muszę kupić młynek ( http://www.caffeprego.pl/phpBB2/viewtopic.php?t=1585 ), mam wybrany, tylko zastanawiam się teraz czy jest sens ? Jak oceniane są młynki do kawy wbudowane w ekspress (pułap cenowy 2000). Może lepiej bedzie kupić ekspress bez młynka i wykorzystać Gaggia MM?
pozdrawiam
RGB

Jak ja się ciesze, ze tutaj trafilam. Mam nadzieje, ze uzyskam tu pomoc. Problem moze typowy, ale jest to dla mnie bardzo wazne. Musze kupic prezent, wiem ze tej osobie marzy się ekspres do kawy.. i niestety tylko tyle.. :/ Nie chcialabym strzelic jakiejs gafy, bo moja znajomosc tej osoby sklania mnie ku stwierdzenu, ze jest ona mocno wymagajaca.. Na ekspres moge przeznaczyc max. 600 zl. Narazie moim typem jest Rowenta ES 180 Adagio, Krups FNC157 Novo Plus. Odkrylam tez calkiem ladne ekspresy firmy DeLonghi, jednak przyznam się, ze pierwszy raz slysze o tej firmie, jak wysoko klasowe sa jej produkty?? Z gory dziekuje za pomoc i pozdrawiam.

Mój ojciec chciał zrobić miły prezent swojej żonie na imieniny, więc poleciał do RTVeuroAGD i kupil ekspress robiący świetną kawę - Krups xp7200. Zapłacił ok. 2400 (albo 2300, nie pamiętam). Ja jako młody człowiek obyty z internetem szybko przeszukałem sklepy internetowe i odkryłem, że za taką cenę można kupić xp7240. Po prostu totalnie przeplacił!

Jest jakaś możliwosc zwrotu tego ekspresu? (dzwoniłem i powiedzieli, że nie, ale nie zakładam, że mówili prawdę). A może nie powinienem się przejmować, że mamy model niżej (który nie ma automatycznego zestawu do pianki i filtra). Pocieszcie mnie:]

Witam, po długich poszukiwaniach miejsca, w którym mógłbym zadać nurtujace mnie pytania znalazłem!

No więc tak...

Planuję kupić ekspres... chcę żeby spełniał takie oto funkcje :

Szybka duża mocna kawa rano, bez przejmowania się o mycie sprzętu. Ma to przebiegać szybko, bezbolesnie i w pełni automatycznie.

Cena około ~2000zł

jak nrazie rozwazałem krups'a 7240.

To co w nim doceniam to to, ze:
- jest mały
- ładny design (jestem grafikiem i jest to dla mnie wazne (odchylenie zawodowe )
- pdobnoprzyrządza stosunkowo dobrą kawę.

Jedynym minusem jest ta jego awaryjność.
Wszędzie słyszę o tym, ze są z nim problemy.

Może macie jakies inne,porównywalne propozycje?

Z góry dzieki,
Pozdrawiam.

Witajcie!
Będę wdzięczna za pomoc. Otóż poszukuję instrukcji (PL albo US) do automatu AEG Cafamosa CF100. Dostaliśmy go ostatnio ale niestety bez dokumentacji. Korzystając też z okazji może ktoś ma ten ekspresik i może się podzielić spostrzeżeniami i opinią co do parzonej kawy.
Aha i jeszcze jedno mi się przypomniało: co jaki okres trzeba wymieniac filtr wodny w automatach i jaka one maja wydajnosc? Sa to uniwersalne filtry jakie stosuja np. Jura i Krups w swoich ekspresach?
Dziekuje za wszelką pomoc

---
Kasia

Od ok. 3 lat użytkuję ekspres KRUPS Novo 3100 ProCrema. Jest to stosunkowo prosty model, posiadający: włącznik, dwie kontrolki (jedna świeci ciągle i synalizuje fakt włączenia urządzenia, druga wyłącza się po rozgrzaniu); na środku znajduje się przełacznik, służący do zmiany trybu pracy: kawa i para do kapucino. Od pewnego czasu zauważyłem znaczne pogorszenie się jakości uzyskiwanego napoju. Próba odkamieniania środkami chemicznymi nie dała efektu. Pracownik serwisu stwierdził, ze należy odkamienić ekspres mechanicznie. Kosztowało mnie to ok 90 zł i nie przyniosło, żadnej poprawy. Podobno do uzyskania odpowiedniej jakości kawy wymagana jest temperatura w przedziale 76-84 stopni C (wg informacji serwisanta). W moim przypadku, w momencie rozpoczęcia zaparzania temperatura wynosi ok 80 stopni, po czym, po przelaniu ok. 70-80 ml płynu zapala się kontrolka sygnalizująca rozgrzanie i temperatura spada do ok 70 stopni a uzyskana w ten sposób kawa jest "letnia" i mało aromatyczna. Zadawalający efekt można uzyskać jedynie zaparzając tylko jedno espresso (ok 70 ml). Pracownik serwisu po mojej reklamacji "naprawy" twierdzi, że jest to zupełnie normalny objaw i że ekspres pracuje doskonale. A jeszcze nie tak dawno wychodziły mi dwie filiżanki po 150 ml doskonałego aromatycznego i gorącego napoju. Czy ktoś mógłby mi coś doradzić w tej kwestii?[/quote]

Witam wszystkich speców kawowych.

Mam problem z wyborem MAŁEGO, lecz przyzwoitego expresu do kawy.
Od razu zaznaczam, iż nie interesują mnie "kawy mleczne" we wszelkich odmianach, a głównie klasyczne Espresso.
Moim głównym kryterium ( oczywiście oprócz jakości ) są możliwie małe wymiary urządzenia.
Od paru dni przeglądam listę i generalnie wyselekcjonowałem potencjalny obiekt zainteresowań.

Najbardziej optymalne wymiary z mego punktu widzenia ma Krups XP4050 (12.6" x 9.5" x 10") lecz opinie negatywne przekreślają jego wybór.
Wychwalana Gaggia Classic jest zbyt wysoka.
La Pavoni Cellini - posiada z mego punktu widzenia "niepasujący design".

Pozostały mi więc do wyboru
Rancilio Silvia 13.5" x 9" x 10.7"
Innova Arc / Ascaso Arc 12.5 x 8.7" x 11"
Solis Crema SL70 Espresso 12.25" x 11" x 9.5"

Czy być może przeoczyłem jeszcze jakiś godny uwagi model o zbliżonych
( krytycznym wymiarem jest głębokość maszynki ) wymiarach ?

Proszę o pomoc i pozdrawiam
Jacek

czesc, na doradzajacego się nie nadaje, bo sam szukam, ale zeby sprowokowac po trosze dyskusje i uniknac powielania tego samego pytania "ktory lepszy" to zapytam Cie dlaczego na koncu listy zostaly Ci akurat te dwa modele?

przewertowalem forum w prawo i lewo, i tylko czuje się wiekszym matolem niz bylem, doszedlem jedynie do wniosku, ze wybierajac ekspres za kwote 400-600zl powinienem sugerowac się... np wygladem, bo to jak bedzie dzialal zalezy ode mnie, kawy, mlynka i... szczescia (jednym przykladowo Krups dziala 2 lata a Saeco psuje się po 10 dniach, innym dokladnie na odwrot, itp, itd)

pozdrawiam, la12

Ale że co... - w googlach nie da rady wrzucić nazwy ekspresu? Zaraz się 20 sklepów pokaże...
Co do pytań - to pytaj raczej TUTAJ: statystycznie rzecz ujmując, to nawet DYSTRYBUTOR nie odpowie na Twoje pytania lepiej - nieskromnie to brzmi, ale forumowicze mają większy stan wiedzy i praktyki niż sprzedawca. Nie mówiąc o tych, co tylko "chcą sprzedać"...
Co do kawy - nikt Ci nie pomoże: każdy ma inny gust -> można jedynie nakierować, żeby kupować kawę wysokiej lub najwyższej jakości (jak kupuję w wiedeńskim Makro: dużo taniej i dużo smaczniej niż "ta sama" kawa w PL).
Poza tym minęły już chyba 3 dni od pierwszego Twojego posta: ja już następnego dnia miałem ekpress... w kuchni. A Ty?

P.S. Swoją drogą, nie bardzo rozumiem, że ktoś chce (w naszych, polskich realiach finansowych) wydawać nawet do tysiąca (740) dodatkowych złotych na inny kolor i... wyświetlacz LCD (plus podgrzewana tacka chyba w 740)?
Pewnie, że LCD wygląda bardziej "cool" niż piktogramy (całkiem ładne) w 710, ale raczej niewiele daje dodatkowo poza wyglądam i kolejnym elementem do... zepsucia.
To tylko takie własne przemyślenia - IMHO po prostu producent zarabia (dużo) więcej na tych wyższych modelach (praktycznie prawie tyle co różnica w cenie) - niż na 710. A 710 w cenie ok. 2000 zł IMO - to bardzo korzystnie.
Natomiast mając ok. 3000 zł kupiłbym... Krupsa XP9000 - tego samego co w MMarkt widziałem za "jedyne" 6500 zł, a za zachodnią granicą kosztuje ok. 800 EUR.

Witam,

od niedawna czytam forum i przyznam szczerze, że odkrywam kawę na nowo. Ekspres (Krups Artese 4) posiadam od ponad 3 lat i do tej pory myślałem, że wiem o nim wszystko. Teraz, po przeczytaniu forum doszedłem do wniosku, że wiedziałem o nim tyle, ile oczekiwałem od przygotowywanej kawy, co jak już wspomniałem zmieniło się diametralnie. Na szczęście widzę, że ekspres ma jeszcze możliwości.
Na razie na forum pojawię się sporadycznie bo ciągle czytam, szukam, próbuje...

Z przeczytanych wątków wnioskuje, że większość wielbicieli kawy jest ze środkowej lub południowej Polski. Może się mylę ale z Pomorza Zachodniego chyba jestem pierwszy.

Ogólnie wiadomo, że dobra woda to woda filtrowana. Dlatego też producent mojego ekspresu (Krups) zaleca stosowanie filtrów Claris, które rzeczywiście sprawują się znakomicie. Niestety po wykorzystaniu zakupionego z ekspresem filtra nigdzie nie mogę ich dostać. Oczywiście pozostaje wizyta w serwisie, który nie chce go sprowadzić bez zaliczki - a jak dla jednego filtra nie chcę jechać 60 km. Znacie może jakiś sklep internetowy albo dużą sieć, która prowadzi sprzedaż tych filtrów w przystępnej cenia. Widziałem podobne do ekspresów Jura za około 40 zł. Obawiam się jednak, że nie będzie pasował.

Z góry dziekuję za podpowiedzi.

ja już wzbiłem się na "hajer lewel" ze swoją adagio i teraz pijąc izzo zauważyłem że lepsza jest kiedy spuszczę nieco przegrzanej wody przed zaparzeniem - ludzie "prawie jak" HX

panie kawczyński co mogę powiedzieć illy smakowała mi tylko kupiona dawno temu, później było coraz gorzej i nie wiem w czym rzecz... proponuje kupić młynek do kawy żarnowy ja mam GVX2 krupsa - taniocha ale po przeróbkach (opisane na forum) jest użyteczny.

no i wprawa, wprawa, patrz na to żeby kawa leciała "mysim ogonkiem" i czas jej zaparzania oscylował w 25-30sec/25-30ml (a raczej doppio czyli koło 60ml) a crema była gęsta i ciemno-brązowa (nigdy jasna!). Na adagio musisz użyć wiecej kawy, więc zawsze lepiej wyjdą ci dwa (ew. doppio) espresso niż jedno.

no i się nie poddawaj. ja już wzrokowo poznaje po ilości kawy w portafilrze jak mocno dociśnać kolbę i nawet z GVX2 z protezą na żarnach mam dopio w 25s. jak w pysk szczelił

a i skoro masz ES180 to nie polegał bym na automatyce tylko włączał i wyłączał pompę ręcznie, poza tym ekspres musi się rozgrzać i pożniej być włączony na grzanie cały dzień.

Witam wszystkich,

no coz lepiej pozno niz wcale:)
otoz uzywalem kiedys ekspresu FIF lub delongi (wyglad identyczny u kilku roznych "producentow", 15 bar). niezaleznie od tego jaka kawa (od lavazzy, przez kimbo, do illy; wszystkie mielone) efekty byly takie jak opisujecie, tzn. brak pianki lub bardzo delikatna ale szybko zanikajaca. czesto tez kawa miast "ciurkac" bryzgala. naprawde rzadko udawalo się uzyskac cos, co tylko przypominalo creme.
potem nabylem troche drozszy ekspres i wszystko jest duuuzo lepiej,
choc nadal nie potrafie zaparzyc espresso w az 25 sek:)
tego Fifa mam do dzis, uzywam go czasem na dzialce u rodzicow ale efekty sa takie same.
wydaje mi się, ze tutaj moze byc to wina najtanszych ekspresow.
ktoregos razu u znajomego pojawil się w kuchni 7 (!!) letni ekspres krups - bardzo prosty, 15 bar, bez zadnych cisnieniowych filtrow itp - i ze zwyklej, zlotej lavazzy zrobil na espresso piekna pianke, choc w smaku byla co najwyzej "srednia", a kawe ubijalem denkiem od szklanki:)
pozdrawiam serdecznie,
wojtek

Jestem gotow duzo (wzgledne pojecie zaplacic, ale tez intersuje mnie wartosciowy model.

Ekspresu potrzebuje do mieszkania. Bedzie sluzyl dla 1-3 osob. Glownie capuccino, ale tez inne rodzaje kawy. Zastapi rowniez mlynek do kawy i czajnik na wode...

- koniecznie mozliwosc uzyskania wrzatku (nie bede mial czajnika)

- nowoczesny design (z tego powodu niestety wiekszosc szeroko dostepnych modeli odpada, np. fajne ekspresy Seaco - wyglad ekspresu jest dla mnie bardzo istotny)

- plyta do podgrzewania filizanek

Moj faworyt to Siemens TK 68001... niestety oceniam tylko wyglad, kompletnie nie znam się na jakosci w/w modelu.

Osobiście miałem 2 automatyczne ekspresy: Saeco Incanto (bez LCD) i obecnie Krups Orchestro i polecam ten drugi, mimo że nie ma podgrzewania filiżanek, jednak bez porównania lepszy od tego pierwszego - nawet nie dlatego że Saeco popsuło się po 10 dniach (drobinki plastiku wylatywały zatykająć dyszę pary).
Łatwiej go myć - w Saeco to prawie niemożliwe umyć dokładnie to coś co się wyjmuje
Nie hałasuje tak strasznie przy robieniu kawy jak Saeco.
Nie wiem kto w Saeco (chyba jakiś mańkut) wykombinował pokrętło włączenia pary z prawego rogu ekspresu (stojąc doń na wprost), który nie dość, że lewą ręką ciężko obsługiwać to jeszcze trzeba to pokrętło obracać aż o 270°C!
Innych ekspresów osobiście nie poznałem - jakbym kupował teraz, to bym jeszcze zwrócił uwagę na 2 agregaty: osobny do pary i osobny do kawy - wygodniejsze to jest.

Witam Wszystkich Kawoszy.

Przeczytałem wszystko co napisaliście na temat ekspresów ciśnieniowych, jednak nadal mam dylemat co kupić. Mam do wyboru :
1. Krups Novo Plus
2. Saeco Gran Crema de Luxe
3. Ariete Cremissimo Club 1360

Wszystkie w/w mogę nabyć w podobnej cenie. Ekspres będzie używany około 3 - 4 razy dziennie (kawa z pianką Crema, cappucino), czy tacka do podgrzewania filiżanek jest przydatna. Zależy mi na dobrej kawie no i oczywiście trwałości ekspresu.

Pozdrawiam i dziękuję

Marcin

Witam Wszystkich Kawoszy.

Przeczytałem wszystko co napisaliście na temat ekspresów ciśnieniowych, jednak nadal mam dylemat co kupić. Mam do wyboru :
1. Krups Novo Plus
2. Saeco Gran Crema de Luxe
3. Ariete Cremissimo Club 1360

Wszystkie w/w mogę nabyć w podobnej cenie. Ekspres będzie używany około 3 - 4 razy dziennie (kawa z pianką Crema, cappucino), czy tacka do podgrzewania filiżanek jest przydatna. Zależy mi na dobrej kawie no i oczywiście trwałości ekspresu.

Pozdrawiam i dziękuję

Marcin


Kupiłem sobie Novo Plus.
Jak na mój gust, robi lepszą kawę, niż wcześniej posiadane Delongi Treviso a wykonanie jest lepsze - ekspres jest cięższy, lepiej trzyma się podłoża i nie "chodzi" podczas robienia kawy. Polecam, za ok. 600zł (w internecie) to jest b. dobry wybór.
Dodam tylko, że ta tacka do podgrzewania to w tym modelu pic na wodę, aby to podgrzać trzeba wykonać jakieś dziwne czynności i w efekcie przy normalnym przygotowaniu kawy nie ma na to czasu. Ale kawa i pianka są na medal.

Ja niestety jeszcze nie spotkałem się z taką promocją aby coś mi dano za darmo w kawiarni ale sprawa jest taka ze nie idę do kawiarni licząc na darmową kawę. Idąc tam chcę po prostu miło spędzić czas przy dobrej, najlepiej oryginalnej kawie. A wracając do tematu, to gusta Polaków bardzo się zmieniły. Ludzie przede wszystkim wiedzą czym jest latte a czym espresso. Duży wpływ ma na to promocja w mediach kawy np. kampania ekspresów Krups i Nescafe.

Ludzie przede wszystkim wiedzą czym jest latte a czym espresso. Duży wpływ ma na to promocja w mediach kawy np. kampania ekspresów Krups i Nescafe.


I to absurdalnie wielka zasługa tych "maszyn" w krzewieniu kultury kawowej.
Jestem pewien, że jakaś grupa użytkowników D.G, czy Nes... będzie dalej "drążyć temat", a wtedy wpadną w nasze lepkie łapki..."wyznawców Etiopskiej wiśni"

nie jestem koneserem i moje odczucia są bardzo "amatorskie".Kawa smakuje mi dośc dobrze,jednakże do prostego ekspresu Krups f880 jest zbyt skomplikowana chyba. Miałam nadzieję ,że uzyskam dobrą creme ..niestety..jest cieniutka...a kawa zbyt drobna i mimo niezbyt mocneg ubicia- skapuje bardzo wolno

Hmm, nie mam nic przeciwko Saeco, Jurze czy Krups'owi ale wydawać ponad 4 tys. na plastikowy automat mogąc mieć np. La Scala "Butterfly" lub piękne ekspresy dżwigniowe różnych firm dostępne też w Polsce. Nno chyba, że wymagania co do kawy chcemy sprowadzić do jednego naciśnięcia przycisku .
Pozdrawiam.

Lepsze może nie są, ale są na podobnym poziomie. Można przeczytac na forum, że Jura, Nivona i Siemens są robione w tej samej fabryce. Tylko Krups jest robiony przez Krupsa (a może się mylę, wtedy niech ktoś to sprostuje). Kraj produkcji jest ponoć ten sam dla wszystkich.
Tak naprawdę z tych wszystkich ekspresów tylko Jura odstaje jakościowo, a i to bardziej ze względu za użyte "bajery" niż sam proces zaparzania kawy, choć uważam, że 5-6 stopni regulacji młynek to nadal za mało.

Faktycznie Krupsy się psuły, ale tylko z jednej serii i tylko z jednej partii produkcji. Później to zostało wyeliminowane.

Witam
Szukam ekspresu, który można obsługiwać jedną ręką i jest łatwy w użytkowaniu. Chodzi mi nie tylko o samo parzenie kawy ale też o czyszczenie, spienianie mleka, nalewanie wody itp. Od kliku dni czytam posty na forum i opisy ekspresów automatycznych ale w zasadzie nie wiem jakie funkcje w ekspresach automatycznych są najbardziej przydatne. Z ekspresu będzie korzystać najczęściej osoba bez jednej dłoni, pijąca głownie "mleczne" kawy. Czy filtr wody w ekspresie jest przydatny czy wystarczy nalewać wodę przefiltrowaną przez np. brita czy anna, czy ekspresy z funkcjami czyszczenia automatycznego wymagają jeszcze jakichś innych zabiegów czyszczących, czy wbudowany pojemnik na mleko jest wygodnym rozwiązaniem. Nie chciałabym przepłacać za funkcje, z których się później nie korzysta, a które podwyższają koszt ekspresu. Podsumowując mój nieco chaotyczny post, chodzi mi o ekspres automatyczny z młynkiem do kawy oraz z możliwością używania kawy mielonej, który może użytkować osoba bez jednej dłoni, proszę o porady na jakie funkcje przy wyborze takiego ekspresu powinnam zwrócić uwagę. Myślałam o ekspresach: KRUPS EA 8005 lub EA 8050, NIVONA 620 lub 710. Świątecznie pozdrawiam. Alena

Dzisiaj odebrałem paczkę, którą już spisałem na straty - "priorytetowa" szła do mnie ponad tydzień Stan młynka jak kupione przeze mnie Adagio, czyli używany pewno kilka razy, koszt 150zł Młynek to miniaturka o bardzo ładnym wyglądzie, czarno-srebrny - pasuje do mojego ekspresu. Ale nie o pasowanie tu chodzi przecież Jedyna kawa ziarnista jaką miałem to resztka jakiejś wytrawnej jasno palonej (nazwy nie pamiętam) z "Pożegnania", przechowywana była w papierowej torebce i wrzucona w metalową puszkę tak... myślę że parę miesięcy . Zwietrzała i wyschła przez ten czas i może to wpłynęło na efekt zmielenia - a ten mnie nie zachwycił... nawet na (1) najdrobniejszym ustawieniu (próbowałem też 2) gramatura kawy była bardzo zróżnicowana, od pyłu po małe grudki. Całości towarzyszyły jakby cieniutkie przejrzyste łupinki z kawy - tak wyglądały oraz jasne malutkie badyle W obydwu przypadkach przy 1 i 1,5 miarki kawy woda przelewała się przez portafilter bardzo wartkim strumieniem Kawa się skończyła, więc nie wiem jak wyglądają ustawienia "grubsze" no bo jest w końcu ich aż 17, ja użyłem tylko 1 i 2. Powstaje pytanie czy może to być wynik jakiegoś uszkodzenia lub wady fabrycznej? Czy raczej starej kawy? Czy tez po prostu ten typ tak ma i nie mam się co łudzić?

Witam.
Mam pytanie do użytkowników tego młynka. Naczytałem się wiele opinii, że uzyskanie odpowiedniego stopnia zmielenia kawy w tym młynku jest mało prawdopodobne, o ile nie niemożliwe. że mieli za grubo, nierówno itp. I tu przechodzimy do mojego problemu- u mnie zmielenie kawy nawet na 3/4 podziałki i lekkie ubicie w kolbie powoduje "zatkanie" i brak kawy. Ekspres pracuje, buczy itp a pierwsze krople kawy przy dobrych wiatrach pojawiają się po ok 30-40 sek i to jeszcze kapie ledwo co. Czy pada ekspres, czy młynek coś psuje z kawą (nie wiem- jakieś za drobno zmielone ziarna, pył czy coś)??
Ekspres to Krups XP 5020.

Witam wszystkich forumowiczów. Ze względu na niską jakość wody w moim kranie dokupiłem do mojego KRUPS'a XP4000 filtr F088. W instrukcji ekspresu i na opakowaniu filtra nie było żadnej informacji o sposobie montażu ale domyśliłem się że trzeba go wkręcić w gwint na dnie zbiornika. Problem polega na tym że ekspres nie może przez ten filtr zassać wody. Może źle go montuję. Być może któryś z forumowiczów używa tego filtra.

Witam jestem nowym członkiem forum! Z tym filtrem to prosta sprawa-dowiedziałem się w serwisie.Trzeba filtr f 088 tak wkręcić ażebe ruszał się na boki po ok.1mm.Jak kogos interesuje to opowiem ja czyścić ekspres krups ażeby "nie miał fochów".Mój potrafił nie robić kawy mimo że ją pobrał i zmielił,albo wylał wodę "pod siebie".Mam na to sposób i jest to super ekspres do kawy!!!

Witam
Jest to mój pierwszy post więc chciałbym się przywitać , witajcie kawosze!

Tak jak w temacie z zastrzeżeniem że na urodziny dostałem i-mini .
Jestem biednym studenciną i muszę wybrać Krups albo Rowenta.
Krups to krups jednak awaryjny ponoć jest bardzo , Rowenta? Cóż..ładna stylistyka, ale kawa ponoć zaledwie chłodna wychodzi, a może jakieś inne sugestie? Na ekspres mam równo 700 zł nie więcej.
Pozdrawiam

U mnie w DeLonghi E 190 jest podobnie. Ekspres, nawet bardzo nagrzany, podczas robienia większej kawy (np. 180 ml), po ok. 60 ml (espresso) na panelu kontrolnym gasi zieloną diodę. Oznacza to, że spada temperatura, a pewnie i ciśnienie. Jest na to prosta rada, wyłączam wtedy ekstrakcję kawy i przełączam ekspres w tryb nagrzewania, co trwa ok. 10-15 sek. Po powtórym zapaleniu zielonego wskaźnika dolewam resztę kawy (120 ml), już jednym ciurkiem. Jakimś cudem dioda wtedy nie gaśnie, a niby powinna - po każdorazowym zaparzeniu 60 ml. Ekspres ma poziom techniczny adekwatny do ceny i trudno się na to obrażać. A kawa wychodzi dobra, co nie oznacza, że nie myślę o zmianie ekspresu. Na razie jestem na etapie Krups XP 7240 lub SAECO Incanto de Lux (czarny oczywiście). Ale nie wiadomo czym się to skończy.

Jacku,
Ja ci powiem tak. Gdyby ktoś powiedział mi rok temu (miałem wtedy Krupsa Artese03), że będę miał to co teraz, czyli półprofesjonalny Fiorenzato Bricoletta i dobry młynek żarnowy z płynna regulacją, to bym go wyśmiał. Ba, poczułbym się obrażony, bo nie wiedziałbym o czym ten ktoś mówi. Swiat należy do odważnych, jeśli teraz nie możesz sobie pozwolic na lepszy ekspres to nie zrażaj się, poznawaj go i ucz się. Możesz albo zbierać na nowy ekspres i młynek, albo kupić go na kredyt. Teraz to nie jest problem. Oprocentowanie nie jest tragiczne. Jak rok temu padła mi pralka po kilkunastu latach to kupiłem nową na raty za 1700pln. Kazałem sobie wyliczyć taki kredyt , żebym płacił jakieś 80-90pln miesięcznie. I tak się stało 21 rat po 83pln. To szybko idzie. Dobry młynek kosztuje ok 800pln - można pokombinować z ratami. Póżniej kupisz lepszy ekspres... Mam nadzieję, że powoli pojawi się wtórny rynek ekspresów. Mój Dream poszedł szybko, i jestem przekonany, że nowa Właścicielka będzie z niego zadowolona. Za jakiś czas pewnie kupi młynek, choćby na raty, do czego gorąco ją namawiam. To daje naprawdę duże możliwości. To jest inna bajka, inny świat. To tak jak przejście przez drzwi Starej Szafy i wejście do świata Narni (choć osobiście wolę Władcę Pierścieni, bo po prostu mam swoje lata). Mając komplet otwierasz przed sobą ogromne możliwości. Nie jesteś skazany na "jedynie słuszne" mielone kawy z hipermarketu.
Pomyśl o tym - to jest w Twoim zasięgu. Nie musisz koniecznie mieć kilku tysięcy złotych, żeby cieszyć się dobrą kawą, żeby mieć z tego frajdę.

no to juz wiem jedno:

sprzet mam zeliwny i tylko czajniczek jest porcelanowy - takiego samego uzywal Maklowicz na jamajce przyrzadzajac kawy w jamajskich przepisow, u mnie akurat jest otwarta taka kawiarenka, masa gatunkow kaw i wszystko parza wlasnie w tych "kafeterkach-ekspresikach" - myslalem wiec ze to dobry sprzet, widze ze jednak nie bardzo.

nadal chcialbym jednak uzyskac odpowiedz czy bede w stanie uzyskac smak kawy z ekspresu cisnieniowego w tym moim malym urzadzeniu, jesli uzyje odpowiedniego gatunku?

jesli nie to rozwija się kolejny problem... zakup ekspresu cisnieniowego. moglbym na to poswiecic 500-600 zl max. czy te "marketowe" promocyjne egzemplarze KRUPS, DeLongi w tych cenach sa dobrym wyborem?
..w cisnieniowych ekspresach tez czesci sa z roznych materialow.. zeliwne, metale nierdzewne itp itd. czy na materialy uzyte do produkcji zwracac uwage?

pozdrawiam.

no to juz wiem jedno:

sprzet mam zeliwny i tylko czajniczek jest porcelanowy - takiego samego uzywal Maklowicz na jamajce przyrzadzajac kawy w jamajskich przepisow, u mnie akurat jest otwarta taka kawiarenka, masa gatunkow kaw i wszystko parza wlasnie w tych "kafeterkach-ekspresikach" - myslalem wiec ze to dobry sprzet, widze ze jednak nie bardzo.

nadal chcialbym jednak uzyskac odpowiedz czy bede w stanie uzyskac smak kawy z ekspresu cisnieniowego w tym moim malym urzadzeniu, jesli uzyje odpowiedniego gatunku?

jesli nie to rozwija się kolejny problem... zakup ekspresu cisnieniowego. moglbym na to poswiecic 500-600 zl max. czy te "marketowe" promocyjne egzemplarze KRUPS, DeLongi w tych cenach sa dobrym wyborem?
..w cisnieniowych ekspresach tez czesci sa z roznych materialow.. zeliwne, metale nierdzewne itp itd. czy na materialy uzyte do produkcji zwracac uwage?

pozdrawiam.

Za 500-600 zł to polecam Rowenta Addaggio (czyli w zasadzie Krups) - pyszną kawę (w tej klasie) robi. Tym niemniej żywotność tego sprzętu nie jest raczej obliczona na np. 6-8 filiżanek dziennie przez kilka lat
Jak mi się po 3 latach drugi i trzeci raz popsuł - to zmieniłem na automata Krups Orchestro: bez porównania. Cena oczywiście też - ponad 3 kPLN
Ale warto było

Witam,
mam pytanie takie samo jak wiekszosc "nowych". Pragne zakupic porzadny ekspres do kawy. Ponizej moje kryteria:

-cena - wlasciwie nie gra roli, powiedzmy, ze do 5000zl
-daje kawe dobrej jakosci z dobra pianka, mleczkiem
-do uzytku domowego
-w miare prosty w obsludze
-pozwala zrobic kawe w dosc krotkim czasie

Przegladajac forum, stopniowo zyskuje coraz wieksze rozeznanie. Doszedlem do wnioskow, ze ekspresy firm takich jak Saeco czy Krups nie beda najlepszym rozwiazaniem. Interesujaca wydaje się byc firma La Pavoni [np. model Cellini]. W jej ofercie jednak znajduja się glownie ekspresy półautomatyczne lub "ręczne".
Czy ktos moglby mi wyjasnic na czym polega taka "polautomatycznosc" takiego ekspresu?

Krotko mowiac: szukam bardzo dobrego ekspresu-dajacego dobra kawe, ktory wymaga niwiele obslugi - cyz takie wogole istnieje?

Bardzo prosze o pomoc. Wszelkie uwagi/wyjasnienia/pouczenia naprawde bardzo mile widziane, gdyz jestem totalnym nowicujeszem w tej dziedzinie.

pozdrawiam

mam problem. Czytałam już bardzo dużo na forum, ale coraz trudniej mi się zdecydować. Jestem laikiem w świecie kawy, smakuje mi słaba parzona, także słąbe espresso ze śmietanką oraz capucino. Mąż - tez czasami, jak ma okazje pije espresso, lubi też cappucino. Chcemy kupić pierwszy ekspres, ale w kuchni mam niewiele miejsca, tam, gdzie miałby stać, głębokość maks. ok. 35 cm (tyle jest głębokość szafki). Myśle o rowencie es180, lub krups XP 4020, lub F880, lub też AEG CREMA 120. Co wybrać? Pomóżcie!

Odnośnie Krupsa Palatino to jest to praktycznie seria Saeco Vienna tylko Krups aby się odróżnić nałożył swój design czyli wydzielił kolorystycznie moduł regulacji porcji kawy itp oraz dodał mini podgrzewacz i dodał "swój" składany system do cappuccino. Według mnie to typowy przerost formy na treścią. Ale wracając do rzeczy zapewne układ zaparzania jest w 100% od Saeco Vienna. Z serwisem tego typu urządzeń nie ma praktycznie problemu.Ekspres tylko na kawę ziarnistą.
Uwaga: przy regulacji ustawień młynka w tego typu urządzeniach nalezy ustawiać pokretło znajdujące się w części młynka tylko w trakcie mielenia kawy!!! i nastepnie przetestować parę razy na konkretnym ustawieniu mielenia jaką otrzymamy kawę czy nas zadowoli. Jeżeli nie odpowiada to ustawiamy dalej.
Też o tym ekspresie było na forum Pira- Andy:
http://www.kawa-online.com/phpBB2/viewtopic.php?t=446&highlight=krups+palatino

Witam !
Prześledziłem z wielkim zażenowaniem wszystkie posty w tym temacie i doszedłem do wniosku, iż zabiorę głos. Jak niektórzy użytkownicy tego forum wiedzą pracuję w MM. Zajmuję się sprzedażą ekspresów, więc staram się z wszystkimi nowinkami być na bieżąco. Zdjęcie jakie zostało zaprezentowane w jednym z postów przez kolegę Jogiego nie przedstawia kapsuł systemu Nespresso a zwykłe padsy do systemu E.S.E. Poniżej link ze zdjęciem kapsuł Nespresso:

http://www.nespresso.com/precom/n_espresso_pl_en.html

I tu z powodzeniem można stosować metodę pokazaną na filmiku w serwisie YouTube.

Natomiast kapsuły do systemu Dolce Gusto są większe (link poniżej):

http://www.rynekagd.pl/images/Image/krups/wkl_dolce%20gusto.jpg

i z kolei tutaj opcja z filmiku nie sprawdza się. Nie jest to kwestia ciśnienia bo maszyny Nespresso mają ciśnienie 19 bar, a Dolce Gusto 14 bar. Jest to raczej kwestia sposobu wykonania kapsuł i metody pakowania kawy.
Pozdrawiam serdecznie

To mój pierwszy post, zatem kłaniam się wszystkim nisko
Zaczynam w tym temacie, albowiem dzięki temu forum kupiłem tytułowy ekspres, i chwała za to wszystkim zachwalającym go, gdyż jest niebywale prosty w obsłudze i parzy znakomitą kawę, oraz pięknie spienia mleko.
Dzięki Waszym uwagom nie zakupiłem już prawie 100% wybranego Krupsa 7220, czy też 7240.
Co do przestróg danaexpresu to nie bardzo czaję o co chodzi, gdyż wszystko wydaje się być kompletnie proste, nawet dla kogoś takiego jak ja, czyli zupełnego nowicjusza, przy pierwszym w ogóle kontakcie z ekspresem ciśnieniowym.
Pozdrawiam, dzięki za pomoc w dokonaniu właściwego (mam nadzieję graniczącą z pewnością) wyboru.

Nie carl, mnie też nie o to chodzi. Nie szukaj docinków tam gdzie ich nie ma. Ja nie mam charakteru konfrontacyjnego, po co mi to? Ja to napisałem w kwestii pomocy klientom w wyborze sprzętu w sklepach jak i jego obsługi (może powinienem byc bardziej precyzyjny). Klient nie może liczyć na to w żadnej mierze. A jak widać po przykładzie Wojtka, to może to przybrać wręcz groteskowe formy. A może w końcu każą mu sypać do kolby niezmielone ziarno? - żadnego oporu i nie może byc mowy o pryskaniu na boki. Przepraszam Cię Carl, ja po prostu się wkurzyłem na to, jak potraktowano Wojtka w serwisie . Tak nie można, niezależnie od klasy sprzętu. Przedstawiciel Krupsa w Polsce powinien się zapaść pod ziemię ze wstydu.
Wojtek daj wiedzę, czy poradziłeś sobie z tym. A może, kurcze, faktycznie z tego sprzętu nie idzie zrobić Kawy? To by była porażka zupełna.
Co do wyborów sprzętu, to jeśli ktoś ma kłopoty ze swoim sprzętem, to może dobrze by było żeby to napisał. Zawsze to by była jakaś informacja dla innych, prawda? Jak na razie to widzę tylko 2 opisy pozytywne - eduli i dopemana. Czy w naszym kraju są tylko 2 ekspresy dobre z tej półki cenowej? Czy inne są tragiczne, czy po prostu są średnie a tych tragicznych jest raptem kilka? Szkoda, że tak mało jest opinii o ekspresach na naszym forum, czy to pozytywnych, czy negatywnych.
Nie zamierzam też namawiać nikogo do ekspresu za 2000. To nieporozumienie. Wyłożyłem tylko moją filozofie na ten temat. Miałem wydac 1300 pln na krupsa kenya, i po przemyśleniu sprawy po poczytaniu forum i poradach ze strony forumowiczów, stwierdziłem, że lepiej jednak zacisnąć paska, a kupić coś lepszego - nic więcej. I jak na razie nie żałuję mojej decyzji

Andy spoko, nie miałem zamiaru szukać docinków, też nie mam charakteru konfrontacyjnego, nie ma o co przepraszać bo się nie gniewam , jak sam zauważyłeś emocje trzeba w jakiejs formie wyrazić, ludzie na Forum czasami zbyt "poważnie" traktują wypowiedzi.
Co do historii Wojtka to nic mnie nie jest w stanie zadziwić , jest to smutne ale czasami w serwisach i to "profesjonalnych" (np.Saeco) biorą mnie za idiotę i na każdy poruszany problem bywa jedna odpowiedź : kup pan automat . Nie zdają sobie sprawy, że w Polsce są już ludzie nie pijący wyrobu kawopodobnego.
Co do Krupsa Keny'a to wydaje mi się, że pojawiła tylko jedna opinia (czy aby miarodajna), ciekaw jestem dalszych perypetii. Pamiętasz, Edula o Rowencie naczytała się wiele złego, a ja i parę znajomych osób byliśmy przez lata zadowoleni.
Nie wierzę aby ekspres Wojtka nie potrafił zaparzyć dobrej kawy ale zdalnie nie jestem mu w stanie pomóc.

Mała ingerencja w "czas" ekstrakcji espresso rzędu 5-10% to jest niewielka ingerencja, ale 60% to "raczej" DUŻO
Osobiście z mego Krupsa robię espresso w granicach 15-18s. i jest OK, a niestety przy drobniejszym zmieleniu kawy pompa nie daje rady i .... cieknie bokiem. Na początku robiłem w 6-8s. i prawde powiedziawszy .... wolę obecne od poprzedniego.

Widzę, że Swoje Espresso i poglądy stawiasz na piedestale i ciężko cię namówić na rozsądną dyskusję, a szkoda, miłośników dobrego espresso w Polsce jest jeszcze mało, a osób je przyrządzających jeszcze mniej.

Przepisy, wytyczne po to są spisywane publikowane, aby coś ujednolicić i pomóc innym w "prawidłowym" postępowaniu aby uniknąć błędów.
Jak żywo przypominasz mi budowniczych skrzyżowania nieopodal mego osiedla. Mówili fachowcy od budowy dróg - zleceniobiorca, że projekt skrzyżowania jest zły. Zleceniodawca i pracownia projektancka na to NIE jest OK.
Po roku na skrzyżowaniu są 3-4cm koleiny. Drogowcy też mają swoje wytyczne i trzymając się nich mogli by budować lepsze drogi, których u nas BRAK.

Pobaw się przy Swym ekspresie i młynku, różne stopnie mielenia, czasy ekstrakcji, próbuj i pluj a Sama zobaczysz co lepiej smakuje i jak to wygląda. Czego Ci z całego SercA życzę.
Iadur.

witam!
Jestem tu nowa na tym forum bo od wczoraj posiadam ekspres do kawy KRUPS 5020. I mam problem dotyczący spieniania mleka? Ale widzę, ze to problem powszechni
Czy konieczny jest dzbanek metalowy? Mleko zimne ma być tak? Jakie mleko najlepeij 2 czy może 3,2 ? Jak trzymać kubek, ile ta dysza ma być zanurzona? I wogóle dajcie jakieś wskazówki
dziękuję
pozdrawiam
JUSTYNA

witam!
Jestem tu nowa na tym forum bo od wczoraj posiadam ekspres do kawy KRUPS 5020. I mam problem dotyczący spieniania mleka? Ale widzę, ze to problem powszechni
Czy konieczny jest dzbanek metalowy? Mleko zimne ma być tak? Jakie mleko najlepeij 2 czy może 3,2 ? Jak trzymać kubek, ile ta dysza ma być zanurzona? I wogóle dajcie jakieś wskazówki
dziękuję
pozdrawiam
JUSTYNA


Justynko ten film na pewno Ci pomoże! Powodzenia i niech kawa będzie z Tobą! http://www.youtube.com/watch?v=j1bc3ZhtWls&feature=related

Posiadam ekspres automatyczny, kolbowy i nespresso wszystkie firmy Krups, zdecydowanie polecam jednak kolbowy + dobry młynek /marki nie podam, bo jeszcze sam sobie takiego nie sprawiłem/. Nie namawiam na ekspres konkretnej firmy. Namawiam na kolbę, bo to proste urządzenie i najbardziej niezawodne, choć trudniejsze w obsłudze niż automat czy "kapslownik". Po czasie dojdziesz do wniosku, że to najlepszy wybór, a wszelkie trudności w opanowaniu techniki parzenia ekstra kawy pójdą w zapomnienie. Straty spowodowane nauką zrekompensuje zapach i smak prawdziwej kawusi.
Pozdrawiam Ciebie i piękny Cypr

Tak, chyba warto to przemyśleć, zwłaszcza gdy sprzedajesz przez internet. No ja i tak już widzę, że parę moich przemyśleń, którymi dzieliłem się z prezesem, już jest wdrożone i mam nadzieję, że z korzyścią dla klientów i samej firmy.
Ale odnośnie Eurobara, to to co powiedziałeś jest brzemienne w skutkach i chyba warto mocno to podkreślić i rozpowszechnić. Jeśli koncentrujesz się na kawie mielonej fabrycznie, nie wnikasz w szczegóły kawowej zabawy w espresso to to jest ekspres dla ciebie. Jeśli natomiast chciałbyś kupić ekspres i w dalszej kolejności zainwestować w dobry młynek, to Eurobar nie jest najlepszym rozwiązaniem. Wtedy zaworkowy patent w portafiltrze po prostu będzie przeszkadzał. Będzie dobry natomiast do niego taki młynek jak Krups GX2 - niedrogi i niepozwalający zmielić kawę zbyt drobno.

witam...

wlasnie stalem się posiadaczem ekspresu KRUPS XP 4050.

poprzedni wlasciciel twierdzil ze ekspres jest sprawny, ale stal nie uzywany przez pol roku...
przy pierwzsym odpaleniu, polecialo troche wody normalna droga(przez sitko z kawa). niestety za chyba trzecim razem, woda poleciala odrazu do tacki... i tak jest caly czas... wie ktos moze w czym moze tkwic problem?
dysza goracej wody i pary dziala prawidlowo...

ekspres jest dosc toporny w budowie... ciezko się do niego dobrac...

woda do grzalki idzie prawidlowo... z grzalki rozgalezienie - dysza (ok) i kawa... tutaj po drodze napotyka dwa jakies dziwne "trojniki" ktore niemam pojecia do czego sluza... pierwszy prowadzi albo do tacki odciekowej, albo do drugiego... drugi natomiast albo do kratki ociekowej, albo do "kawy... po usunieciu tego pierwszego i polaczeniu rurki z grzalki do drugiego "trojnika" powstaje kawa bez problemu... oba trojniki rozebrane, przedmuchane itp.. wydaje się ze wszytstko w porzadku...

wie ktos moze co moze byc problemem? albo do czego dokladnie sluza te trojniki?

pozdrawiam

Zaparzarka daje zupełnie inną kawę. Pamiętaj o tym, to nie jest nic co przypomina smakowo kawę z ekspresu ciśnieniowego, o espresso nie wspominając.

Ja kupiłem swój pierwszy ekspres rowenta adagio za 170zł oraz młynek żarnowy krups GVX2 za 150zł - wszystko w stanie "jak nowy" - służą dzielnie do dziś mojej mamie. Da się trafić - teraz gdybym szukał czegoś takiego to celował bym może w jakiś stary saeco z bojlerem.

Szukaj na allegro powinieneś coś trafić. Jest tego sporo. Jak będziesz miał wątpliwości to wrzuć linka do aukcji do tematu.

Kupiłem, trochę kawę już zrobiłem, jednak mam parę pytań;

1. Jak spienić ładnie mleczko tym spieniaczem (czy to możliwe?) - obecnie po zagotowaniu używam ręcznego spieniacza(taki na baterię)

2. Jako że to combo to jest tez przelewowy ekspres, ale kawa z niego tak potwornie śmierdzi plastikiem że głowa mała ;/, używałem kawy jacobs krunung i filtrów Jana niezbędnego, robiłem pełne dzbanki bo myślałem że trzeba go przepalić żeby już nie śmierdział, jednak nie co robić czy to normalne? - tak wiem że awa z przelewowego to shit ;] ale śmierdzieć plastikiem nie powinna prawda?:>

Dziękuję i Pozdrawiam

Jogi - kultury forum uczyć mnie nie musisz, nie traktuję tego ani innego forum jako darmowej infolini, choć mam świadomość takie procederu w którym według mnie nie ma nic złego, bo jeżeli istnieje forum na jakiś określony temat i ktoś by chciał się czegoś dowiedzieć zadając krótkie pytanie to nic złego się nie stanie jak ktoś udzieli mu tej odpowiedzi - ja tak robie i nie wymagam od nich spędzania czasu na forum, wkręcania się w towarzystwo forumowiczów.

Odnośnie Krupsa to wiem że to niemiecka firma, jak ktoś się trochę historią interesuje to wie że Krups jak i Siemens jak i Kraft obozy pracy miał podczas II WŚ.
Również wiem że nie tylko niemieckie firmy robią coś w chinach Korei Tajwanie czy Singapurze, tania siła robocza i spadek jakości. Jednak jakby nie patrzeć ekspres o którym mowa kosztuje ponad 1000 zł, może to nie dużo dla jednych, ale jak na ekspres domowy to zwykła kwota nie jest. Dlatego właśnie miałem moje pytanko odnośnie smrodu plastiku a moje zdanie że wiem że kawa z ekspresu przelewowego nie jest na tym forum uznawana za dobrą kawę świadczy o tym że forum to czytałem nie raz nie dwa.

Ciebie kolego pozdrawiam i życzę dużego ciśnienia w ekspresie ;]

Od razu uprzedzam, że wrzuciłam w wyszukiwarkę "mały ekspres z młynkiem"-wyszło mi 5 postów, ale w żadnym nie znalazłam tego czego szukałam...

Od 3 lat mam kolbowego KRUPSa F880 (ten maluszek) ale dojrzałam już do zmiany na automat z młynkiem, niestety mam bardzo mało miejsca na tę nowość, więc akurat pierwszym kryterium wyboru jest u mnie głębokość eksresu.

Z uwagi na wymiary 290 x 385 x 370 mm już wstępnie wybrałam Saeco Odea model Giro lub Go i niestety zaczęłam czytać o nich opinie...

Ktoś na ceneo podał w komentarzu link do Was i tak tu trafiłam i żałuję, że tak późno...bo w kawie niestety coraz bardziej się rozsmakowałam i ta z Krupsa z mielonej kawy już mi nie wystarcza a tutaj można się tyle dowiedzieć .

Ale wracając do tematu, zaczęłam oglądać w internecie Nivonę, Jurę i ich gabaryty - niestety ale każda to mega pudło - wyglądem jednak wg mnie bardziej pasujace do firmy, niż do mieszkania.

Może jednak jest jakas alternatywa dla Saeco Odea, tzn. głębokość max do 40 cm (wysokośc oraz szerokość już mnie tak nie boli) no a jakość lepsza.
Bedę bardzo wdzięczna za wszelkie sugestie. Bo wożenia ekspresu w kółko do serwisu nie zdzierżę

juz wyjasniam:
wiem, że parzenie kawy to przyjemność i można z tego zrobic prawdziwy rytuał, ale ja właśnie chcę 2 w jednym, nie wyobrażam sobie aby najpierw mielić kawę w młynku potem ładować do kolby, w Krupsie mi własnie to prezeszkadzało, ze przy 4 osobach ja przy tym ekspresie non-stop stałam, musiałam umyc sitko to na 2 porcje po 2 kawach i uzupełniać na nowo....no i ten Krups tez niezbyt udany, aby zrobić 1 cafee latte podejścia 3 razy, bo ciut kawy poleciało i zapalała się lampka, że termostat musi dogrzać (normalnie mnie cholera trafiała) ...

w pracy mam taki extra cisnieniowy z młynkiem i kawka super, i jak pachnie to zmielone ziarno, mniam, mniam...

41 cm, niestety nie, bo ekspres bedzie stał na parapecie i parapet ma 40 cm, nie wyobrazam sobie aby jeszcze cos wystawało-jeszcze byłoby jakieś nieszczescie

na blacie już nie mam miejsca, zresztą przy małym dziecku - to i czasu mało i dużo innych sprzetów

później obejrze te drugą Jure -ale to chyba jakiś starszy model, bo jak ogladałam wymiary na stronie na prawde nic mi do 40 cm nie wpadło w oko

aha, jeszcze jedno - mam nadzieję, że dojrzeję i kiedyś na starość będę miała czas i ochotę na celebrowanie robienia kawy, na razie wystarcza mi picie i wąchanie, a niech się kawka robi sama

edit:
juz znalazłam te Jure S9, wiem dlaczego mi nie wpadł w oko wczesniej - dałam filtr cenowy - o matko, pojemnik na fusy itd na 16 filizanek, a ja chce taki do mieszkanka - no i ta cena - ponad 5 tys zł )

Jasto3,
Bardzo Cię proszę. Poczytaj - Temat przyklejony - ekspresy a następnie w opcji szukaj wpisz "krups" - poczytaj posty, a później wpisz "addagio" i też poczytaj. Przy okazji dowiesz się sporo na temat samej kawy i wpływu różnych zmiennych na jej jakość. Wyrobisz sobie też zdanie na temat tych ekspresów, ich plusów i minusów.

Na początek witam bo jestem swiezym uczestnikiem tego forum

po przestudiowaniu wielu tematów z Waszego forum dotyczących wyboru ekspresu mam taki mętlik w głowie ze juz nic nie wiem

po kilku wyjazdach do Włoch i paru małych espresso wiedziałem ze musze kupic ekspres! niestety nie moge się zdecydowac na cos konkretnego

-chałbym wydac max 800pln
-zalezy mi praktycznie tylko na ekspresso
-moze byc tylko na jedną filizanke
-do uzytku ok 5 razy dziennie ( moze mało wazne)
-dobrze by było by miał gwarancje min 2 lata

z takich ogólnie dostępnych w sklepach produktów najbardziej wizualnie podoba mi się marka Krups, ale wiem ze jest to troche awaryjny sprzęt więc moze polecicie mi cos w miare porządnego i trwałego .

dziekuje z góry i pozdrawiam Adam

ekspresso - kawa podawana w automatach Nescafe z kawy nieski, prosze nie mylić z espresso. Iadurobros

Jedyny plyn jaki mozesz wlac do takiego ekspresu to woda. Wlej ja tam gdzie się da tj. tam gdzie jest to w miare rozsadne. Jezeli wszystkie zbiorniki beda juz wypelnione woda to mozesz zaczac testowac, nic nie powinno się zepsuc . Obsluga takiego ekspresu jest raczej intuicyjna i nie chce Cie obrazic instrujac kroku po kroku ze nalezy podpiac kabel zasilania do gniazdka oraz gdzie postawic dzbanek by kawa nie rozlala się po stole tylko kumulowala się w ow dzbanku. Musisz sprecyzowac jaki masz problem. Twoj ekspres to tak naprade dwa ekspresy. O ktorym chcesz się dowiedziec wiecej?

Moze sproboj sciagnac instrukcje do jednego z tych -> http://www.krups.com/krups/All+Products/Coffee+Machines/Espresso+coffee+machines/Espresso_coffee_machines.htm modeli krupsa? Powinny dzialac tak samo albo conajmniej bardzo podobnie.